To, czym jesteśmy teraz jako dzieci Boże, nie jest tym, czym będziemy, gdy Pan Jezus się objawi.

Wstęp

Efez. 1:19-23
.
19. I czym jest przemożna wielkość jego mocy wobec nas, którzy wierzymy, według działania potęgi jego siły.

20. Okazał ją w Chrystusie, gdy go wskrzesił z martwych i posadził po swojej prawicy w miejscach niebiańskich;

21. Wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, mocą, panowaniem i ponad wszelkim imieniem wypowiadanym nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym.

22. I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi;

23. Który jest jego ciałem i pełnią tego, który wszystko we wszystkich napełnia.

Powyższy fragment Słowa Bożego jest jednym z tych, do których odwołują się zwolennicy doktryny postmileniaryzmu. Twierdzą oni że Królestwo Boże jest już teraz (Kingdom Now), i dlatego Kościół panuje i dominuje na świecie w obecnym czasie, w aktualnej dyspensacji. Wielu z nich uważa, że w tych wersetach jest mowa o triumfie i wywyższeniu Kościoła już w chwili obecnej. Jest to fałszywa doktryna dominionizmu.

Przyjrzyjmy się uważnie temu tekstowi, analizując go w świetle całego Pisma Świętego.


Moc Boża objawiona nie według naszej woli, lecz według woli Boga

Efez. 1:19 I czym jest przemożna wielkość jego mocy wobec nas, którzy wierzymy, według działania potęgi jego siły.

Jest tutaj mowa o działaniu Bożej mocy na naszą korzyść, przez wiarę. To nie podlega dyskusji. Nie możemy temu zaprzeczyć, a wręcz przeciwnie. Bóg działa z mocą, na naszą korzyść, ale zawsze zgodnie ze swoją wolą, a nie z naszym pragnieniem lub zachcianką.
.


Ojciec wskrzesił Syna i posadził po swojej prawicy

Efez. 1:20 Okazał ją w Chrystusie, gdy go wskrzesił z martwych i posadził po swojej prawicy w miejscach niebiańskich.

Dzięki mocy Bożej, Chrystus powstał z martwych i zasiadł po prawicy Boga: Powiedział Pan do mego Pana: Usiądź po mojej prawicy, aż położę twoich wrogów jako podnóżek pod twoje stopy. (Psalm 110:1)
.


Absolutny autorytet Syna

Efez. 1:21 Wysoko ponad wszelką zwierzchnością i władzą, mocą, panowaniem i ponad wszelkim imieniem wypowiadanym nie tylko w tym świecie, ale i w przyszłym.

To, że Syn zasiadł po prawicy Boga oznacza, że posiada On wszelką władzę i autorytet nad wszystkim co istnieje obecnie a także nad tym, co będzie istniało w przyszłości. Chrystus posiada całkowitą władzę i autorytet zgodnie z wolą Boga, obejmującą wieczność.

Jeśli chodzi o naszą obecną sytuację, o nasze istnienie, sprawy mają się inaczej. W naszym przypadku, jesteśmy poddani procesowi, który postępuje, lecz jeszcze się nie zakończył, gdyż…teraz jeszcze nie widzimy, aby wszystko było mu poddane.” (Hebr. 2:8) Jest to zrozumiałe, ponieważ Bóg ustanowił swojego Syna dziedzicem wszystkiego (Hebr. 1:2), ale nie otrzymał On jeszcze całkowitego dziedzictwa. Nadal zasiada bowiem po prawicy Ojca, dopóki Ojciec nie położy Jego wrogów jako podnóżka dla Jego stóp (Psalm 110:1; Hebr. 1:13). Dotychczas nie wszyscy rozpoznają, uznają i podporządkowują się Jego Imieniu: A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg wielce go wywyższył i darował mu imię, które jest ponad wszelkie imię; Aby na imię Jezusa zginało się wszelkie kolano na niebie, na ziemi i pod ziemią. I aby wszelki język wyznawał, że Jezus Chrystus jest Panem ku chwale Boga Ojca. (Filip. 2:8-11 )

Dzień, w którym wszystko i wszyscy będą podporządkowani Chrystusowi jeszcze nie nadszedł. Dlatego Pan Jezus będzie zasiadał po prawicy Ojca do momentu odnowienia wszystkich rzeczy: Dlatego pokutujcie i nawróćcie się, aby wasze grzechy były zgładzone, gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody: I pośle tego, który był wam głoszony, Jezusa Chrystusa; Którego niebo musi przyjąć do czasu odnowienia wszystkich rzeczy, jak Bóg od wieków przepowiadał przez usta wszystkich swoich świętych proroków. (Dzieje 3:19-21)

Nastąpi to przy odrodzeniu (Mateusza 19:28), gdy Chrystus powróci w chwale, aby ustanowić swoje Królestwo na ziemi. Wówczas będzie on królem de facto. W kwestii czasu odnowienia wszystkich rzeczy z Dziejów 3:19-21, John MacArthur komentuje:

„Czas” to odniesienie do epoki lub okresu w dziejach. Apostoł wskazuje na okres przyszłego Królestwa Tysiącletniego. Jest to oczywiste, ponieważ obie referencje: czas ochłody i czas odnowienia wszystkich rzeczy odpowiadają celowi, dla którego Bóg wysyła Chrystusa. Apostoł Piotr mówi tutaj o Tysiącletnim Królestwie Mesjańskim na ziemi.

Zanim Chrystus wstąpił do nieba, Jego uczniowie zapytali Go o kwestię Królestwa: Tak więc zebrani pytali go: Panie, czy w tym czasie przywrócisz królestwo Izraelowi? Lecz on im odpowiedział: Nie do was należy znać czasy i pory, które Ojciec ustanowił swoją władzą. (Dzieje 1:6-7) Takie były oczekiwania apostołów, dotyczące dosłownego królestwa na ziemi, o którym sam Pan Jezus nauczał i które było zapowiedziane przez proroków Starego Testamentu (np. Izaj. 2:2-4)

Uczniowie myśleli że królestwo będzie ustanowione w czasach Kościoła, ale Pan Jezus wyprowadził ich z błędu mówiąc, że to nie nastąpi w tym czasie i że to Ojciec decyduje kiedy ma ono zostać powołane. Do tego czasu priorytetem uczniów powinno być świadczenie o Jezusie: Ale przyjmiecie moc Ducha Świętego, który zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie, w całej Judei, w Samarii i aż po krańce ziemi. (Dzieje 1:8) 

I tak jest do dnia dzisiejszego.

Wspomniane tutaj Królestwo będzie ustanowione na ziemi w sensie dosłownym, gdy powróci jego Król: Ale w dniach tych królów Bóg nieba wzbudzi królestwo, które nigdy nie będzie zniszczone. To królestwo nie przejdzie na inny lud, ale połamie i zniszczy wszystkie te królestwa, samo zaś będzie trwać na wieki. To, że widziałeś, jak kamień został odcięty z góry bez pomocy rąk i skruszył żelazo, brąz, glinę, srebro i złoto, oznacza, że wielki Bóg oznajmił królowi, co nastąpi potem. Sen jest prawdziwy i jego znaczenie pewne. (Daniel 2:44-45)
.


Chrystus jest Głową Kościoła

Efez. 1 22-23 I wszystko poddał pod jego stopy, a jego samego dał jako głowę ponad wszystkim kościołowi; Który jest jego ciałem i pełnią tego, który wszystko we wszystkich napełnia.

Dochodzimy tutaj do punktu kulminacyjnego całej kwestii. Wielu fałszywych teologów widzi bowiem w tych wersetach poparcie dla doktryny dominionizmu i innych temu podobnych. Przekonamy się jednak, ze wersety te oraz ich wypełnienie ma związek z osobistym pojawieniem się na ziemi Jezusa Chrystusa jako Króla.

Z punktu widzenia Boga, który nie jest ograniczony czasem, wszystko zostało już położone pod stopy Jego Syna. Jednakże nie jest tak z punktu widzenia naszego aktualnego, naturalnego istnienia. Możemy to stwierdzić widząc otaczającą nas rzeczywistość oraz naszą słabość. Jak powiedział apostoł Paweł: Któż jest słaby, żebym i ja nie był słaby? Któż się gorszy, żebym i ja nie płonął? (2 Kor. 11:29)

Widzimy to wyraźnie w samym Słowie Bożym:

1 Jana 3:2 Umiłowani, teraz jesteśmy dziećmi Bożymi, ale jeszcze się nie objawiło, czym będziemy. Wiemy jednak, że gdy on się objawi, będziemy podobni do niego, gdyż ujrzymy go takim, jakim jest.
.
1 Kor. 15:53-54 To bowiem, co zniszczalne, musi przyodziać się w to, co niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblec się w nieśmiertelność. A gdy to, co zniszczalne, przyoblecze się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się to słowo, które jest napisane: Połknięta jest śmierć w zwycięstwie.
.
Rzym. 8:18 Uważam bowiem, że cierpienia teraźniejszego czasu nie są godne porównywania z tą przyszłą chwałą, która ma się w nas objawić.
.
Rzym. 8:24-25 Nadzieją bowiem jesteśmy zbawieni. A nadzieja, którą się widzi, nie jest nadzieją, bo jakże ktoś może spodziewać się tego, co widzi? Ale jeśli spodziewamy się tego, czego nie widzimy, to oczekujemy tego z cierpliwością.
.
1 Kor. 4:8 Już jesteście nasyceni, już jesteście bogaci, bez nas królujecie. I obyście królowali, abyśmy i my z wami królowali.
.
Rzym. 8:19-23 Stworzenie bowiem z gorliwym wypatrywaniem oczekuje objawienia synów Bożych. Gdyż stworzenie jest poddane marności, nie dobrowolnie, ale z powodu tego, który je poddał, w nadziei; Że i samo stworzenie będzie uwolnione z niewoli zniszczenia do chwalebnej wolności dzieci Bożych. Wiemy bowiem, że całe stworzenie razem jęczy i razem cierpi w bólach rodzenia aż dotąd. A nie tylko ono, ale i my, którzy mamy pierwsze plony Ducha, i my sami w sobie wzdychamy, oczekując usynowienia, odkupienia naszego ciała.

Całe stworzenie oczekuje „objawienia synów Bożych”, ponieważ „…jeszcze się nie objawiło czym będziemy” (1 Jana 3:2). Stworzenie to podlega próżności i skażeniu, jako konsekwencji grzechu. Stan ten utrzyma się do momentu chwalebnego powrotu na ziemię Pana Jezusa Chrystusa wraz z uwielbionym Kościołem. Objawienie synów Bożych nastąpi, „…gdy się Chrystus, nasze życie ukaże, wtedy i wy razem z nim ukażecie się w chwale”. (Kolosan 3:4). Gdy Pan zabierze do nieba swój Kościół podczas Pochwycenia (zob. 1 Tes. 4:13-17), wówczas zostaniemy przemienieni, ponieważ:To bowiem, co zniszczalne, musi przyodziać się w to, co niezniszczalne, a to, co śmiertelne, przyoblec się w nieśmiertelność. (1 Kor. 15:53). Natomiast uwolnienie stworzenia z niewoli zniszczenia (zob. Rzym. 8:21),  nastąpi przy powtórnym przyjściu Pana Jezusa na ziemię (zob. Objawienie 19:11nn)
.


Podsumowanie

A zatem:

  • Chrystus jest Głową Kościoła, który jest Jego ciałem
  • Chrystus jest pełnią Tego, który wszystko we wszystkich napełnia, czyli Boga
    .
    Kol. 2:9 Gdyż w nim mieszka cieleśnie pełnia Bóstwa.
    .
  • To nie Kościół, tylko Chrystus jest pełnią Boga. My zaś jesteśmy w Nim dopełnieni
    .
    Kol. 2:10 I jesteście dopełnieni w nim, który jest głową wszelkiej zwierzchności i władzy.

Ktoś powie: „Jeżeli tak się mają rzeczy, jak to możliwe, aby Chrystus miał tak słabe ciało?” Spróbuję to wyjaśnić w sposób jak najbardziej naturalny. Ciało ludzkie samo w sobie jest martwe, a życie daje mu duch, który w nim się znajduje. Podobnie, ciało Chrystusa samo w sobie jest niczym. To Duch Chrystusa daje życie ciału. Dlatego cała chwała należna jest tylko i wyłącznie Chrystusowi a nie Kościołowi.

Przejaw tej chwały w nas, w ciele Chrystusa, czyli w Kościele stanie się widoczny, gdy „…ujrzymy go takim, jaki jest”. I nie wcześniej!

SOLI DEO GLORIA


Zobacz w temacie

Print Friendly, PDF & Email