Ukryty atak Arminianizmu na Ducha Świętego

Przedmowa

1 Piotra 4:14 Duch chwały, Duch Boży spoczywa na was, który przez nich jest bluźniony, ale przez was jest uwielbiony.

Arminianizm to wykuta w jezuickich kuźniach, przeklęta herezja z piekła rodem wiodąca swoich wyznawców na zatracenie. Poniżej otrzeźwiające przypomnienie z ust XVIII wiecznego teologa, dowodząca, że oryginalna arminiańska kontrowersja (1610-1619) dotyczyła nie tylko Doktryn Łaski, ale także Konieczności Doktryny Trójcy.

Otóż heretycy zwani Remonstrantami odrzucali Boski kult należny Duchowi Świętemu oraz  modlitwy do Ducha Świętego twierdząc, że nie ma w Piśmie ani jednego oczywistego przykazania, przykładu lub dowodu Adoracji Ducha.

Bernardius De Moor (1709 – † 1780) aboslwent Reformowanego Uniwersytetu w Leiden oraz autor siedmiotomowego kompedium Chrześcijańskiej Teologii w swojej pracy omawia to w sposób następujący:

(więcej…)

Boża wola zbawienia wszystkich ludzi

Herezja powszechnego odkupienia

1 Tym. 2:4 Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.

Wielu, w tym Iain Murray i J. I. Packer (który, niestety, skompromitował usprawiedliwienie przez samą wiarę), uważa, że werset ten naucza o woli lub pragnieniu Boga, aby zbawić wszystkich ludzi, włączając w to potępionych (dobrointencyjna oferta ewangelii). Argumentem jest to, że „wszyscy” oznacza wszystkich bez wyjątku (Ezaw tak samo jak Jakub; Judasz tak samo jak Piotr).

Przeciwko temu poglądowi natychmiast pojawiają się dwa zastrzeżenia.

(więcej…)

Czy wszyscy to absolutnie wszyscy, a świat to cały świat?

Wszyscy

Jak często słyszeliśmy to, kiedy próbujemy wyjaśnić reformowaną wiarę arminianom? Jest to bardzo powszechny zarzut i rażące niezrozumienie Pisma Świętego. To nawet niezrozumienie samego języka. Co w Piśmie oznaczają słowa takie jak

  • „wszyscy”,
  • „każdy człowiek”,
  • „świat”,
  • „ktokolwiek”?

Najłatwiejszym i najbardziej niezawodnym sposobem jest rozpoczęcie od aksjomatu „Pismo interpretuje Pismo” i pozwolenie, aby Biblia sama się wyjaśniła. Znaczna część tego artykułu składa się z fragmentów Nowego Testamentu przeplatanych komentarzami, aby wydobyć znaczenie, a raczej to, czego dany fragment nie ma na myśli.

Wiele z tych fragmentów mówi samo za siebie.

(więcej…)

Płacz Chrystusa nad Jerozolimą

Dobrointencyjna oferta zbawienia

Łuk. 19:41:44 41. A gdy się przybliżył i zobaczył miasto, zapłakał nad nim; 42. Mówiąc: O gdybyś i ty poznało, przynajmniej w tym twoim dniu, co służy twemu pokojowi! Lecz teraz zakryte jest to przed twoimi oczami. 43. Przyjdą bowiem na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. 44. Zrównają z ziemią ciebie i twoje dzieci, które są w tobie, i nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu, dlatego żeś nie poznało czasu twego nawiedzenia.

Niektórzy próbują wykorzystać ten tekst, aby powiedzieć, że Bóg płacze nad zniszczeniem potępionych. Podobny fragment znajdujemy w Ewangelii Mateusza

Mat. 23:37  Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz tych, którzy są do ciebie posłani! Ile razy chciałem zgromadzić twoje dzieci, tak jak kokoszka gromadzi swe kurczęta pod skrzydła, a nie chcieliście!

Biblijnym kluczem do właściwej interpretacji tego tekstu jest zauważenie – jak to uczynił Augustyn – rozróżnienia pomiędzy „Jerozolimą” (której religijnymi przywódcami byli niewierzący faryzeusze) a „dziećmi Jerozolimy” (prawdziwymi, duchowymi, wybranymi Żydami), których Jezus pragnął zbawić i zbawił.

Oba teksty są błędnie cytowane jako dowód na to, że Ewangelia jest łaskawym wyrazem miłości Boga do wszystkich ludzi i Jego pragnienia zbawienia wszystkich ludzi, włączając w to potępionych. Jest ona tak nieugięcie promowana przez jej zwolenników, że każdy, kto się z nią nie zgadza, jest obiektem nieprzyjemnego wyzywania: „Hiper-kalwiniści! Niezdolni do prowadzenia ewangelizacji!”

(więcej…)

Refutacja argumentów Arminian – doktryna suwerennego wyboru

Przedmowa

2 Kor. 10:5  Obalamy rozumowania i wszelką wyniosłość, która powstaje przeciwko poznaniu Boga, i zniewalamy wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi

Artykuł ten ma na celu pomóc i pouczyć tych, którzy chcą być bardziej skuteczni w mówieniu innym o prawdzie Bożej łaski. Celem nie jest wygranie argumentu dla samego siebie, ale zobaczenie, jak cenna prawda Ewangelii jest w stanie zburzyć argumenty i wszelki pozór, który staje przeciwko poznaniu Boga i zniewolić każdą myśl, aby uczynić ją posłuszną Chrystusowi.

Dzięki łasce Bożej naszym pragnieniem nie jest bycie „prawym”, co jest wewnętrzną potrzebą, ale bycie gorliwym dla czci Chrystusa i dla Jego chwały. Bóg ma zawsze rację, zawsze jest prawdą:

Rzym. 3:4 Nie daj Boże! Przeciwnie, niech Bóg będzie prawdziwy, a każdy człowiek – kłamcą, jak jest napisane: Abyś okazał się sprawiedliwy w swoich słowach i żebyś zwyciężył, gdy będziesz sądzony.

.

2 Tym. 2:13 Jeśli jesteśmy niewierni, on pozostaje wierny, bo samego siebie wyprzeć się nie może.

(więcej…)

Partykularne odkupienie, część 4

 

„Wystarczalność”

Ci, którzy twierdzą, że ze względu na dobrointencyjną ofertę ewangelii, przebłaganie musi być w pewnym sensie uniwersalne, podkreślają szczególnie słowo „wystarczalność”. Nawet nasze wyznania wiary nauczają, że krzyż Jezusa Chrystusa jest wystarczający, aby zadośćuczynić za grzechy całego świata. Dlatego należy powiedzieć kilka rzeczy o słowie „wystarczalność”.

W Kanonach z Dort czytamy:

„Śmierć Syna Bożego jest jedyną i najdoskonalszą ofiarą i zadośćuczynieniem za grzech i ma nieskończoną wartość i wagę aż nazbyt wystarczającą do odkupienia grzechów całego świata”. – Kanony z Dort 2.3

„Zobaczcie”, mówią przeciwnicy szczególnego odkupienia, „nawet Kanony nauczają o powszechnej wystarczalności”. W związku z tym należy poczynić dwie uwagi.

(więcej…)

Partykularne odkupienie, część 3

Skuteczność przebłagania

Jedyną rzeczą, która mogła zakryć grzechy ludzi była krew Chrystusa. To przykrycie krwią jest tak kompletne, że Bóg już więcej nie widział ich grzechów. Były ukryte przed Nim. Dlatego Pismo Święte posługuje się przebłaganiem, aby wskazać, że skoro krew byków i kozłów nie mogła ukryć grzechu przed Bogiem, to krew Chrystusa, własnego Syna Bożego, tak całkowicie zakryła grzechy Jego ludu, że Bóg nie mógł ich więcej zobaczyć i Jego gniew został odwrócony.

Izaj. 1:18 Chodźcie teraz, a rozsądźmy, mówi PAN: Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją; choćby były czerwone jak karmazyn, staną się białe jak wełna.
.
Psalm 103:12 Jak daleko jest wschód od zachodu, tak daleko oddalił od nas nasze występki
.
Hebr. 10:4 Niemożliwe jest bowiem, aby krew wołów i kozłów gładziła grzechy.
.
Hebr. 10:14 Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni.

Rzeczywiście, wszystko, co mógł zobaczyć, to lud bez grzechu, sprawiedliwy i święty, nadający się do życia z Nim w wiecznej społeczności przymierza jako Jego oblubienica. To jest idea przebłagania.

Spróbuj zastosować tę ideę przebłagania do arminiańskiej koncepcji powszechnego odkupienia. Wszystkie grzechy każdego człowieka, który kiedykolwiek żył, są ukryte przed Bożym wzrokiem przez krew Chrystusa. Jak On może wysłać kogokolwiek do piekła? Byłoby niesprawiedliwością najokrutniejszego rodzaju dla Boga posłać do piekła osobę, w której nie widzi grzechu.

Ponadto, jeśli przebłaganie zostało dokonane za wszystkich ludzi głowa za głowę, a gniew Boży został odwrócony od wszystkich, to jak ktoś mógłby doznać tego samego gniewu w piekle? Te słowa są potężnymi słowami, cudownymi słowami, słowami tak ważnymi w Piśmie Świętym, że jeśli mówisz o śmierci Chrystusa dla wszystkich ludzi, niszczysz znaczenie wszystkich czterech słów:

  1. Odkupienia
  2. Pojednania
  3. Zadośćuczynienia
  4. Przebłagania

Pozbawiasz je całej ich mocy. Tak właśnie postępują Arminianie.

(więcej…)

Arminianizm: antropocentryczny ściek teologiczny, część 1

W okowach fałszywej doktryny

Kol. 2:8 Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.

Nie ma wątpliwości, że współczesny neo-ewangelikalizm z jego kultem „wolnej woli” jest całkowicie heretycką i odstępczą religią. Posłuchajmy Marcina Lutra, protoplastę protestantyzmu, który w monumentalnym dziele „O niewolnej woli” z 1525 roku odpowiedział papiście Erazmowi z Roterdamu na jego argumenty o roli wolnej woli i dobrych uczynków w zbawieniu, które ten przedstawił rok wcześniej  traktacie „O wolnej woli”

„Co więcej, składam tobie [tj. Erazmowi] serdeczne pochwały z tego powodu, że ty sam, w przeciwieństwie do wszystkich innych, zaatakowałeś prawdziwą rzecz, to jest zasadniczą kwestię. Nie męczyłeś mnie tymi zewnętrznymi kwestiami dotyczącymi papiestwa, czyśćca, odpustów i tym podobnych drobiazgów, a nie istotnym problemem, z powodu którego wszyscy do tej pory zabiegali o moją śmierć (choć bez powodzenia). Ty i tylko ty sam zauważyłeś zawias, na którym wszystko się obraca, i wycelowałeś w istotne miejsce.Marcin Luter, O niewolnej woli

Co zaatakował papista Erazm i co zarazem według Reformatora Lutra było „zawiasem, na którym opiera się Reformacja” oraz rzeczywiście „istotnym miejscem” teologii? Mowa o wyznawanej przez prawdziwy Kościół doktrynie niewolnej woli człowieka.

(więcej…)

Wskrzeszenie francuskiej herezji Amyraldianizmu

Wstęp

Stowarzyszenie Amyraldian, kierowane przez Alana C. Clifforda w Norwich (Anglia), agresywnie promuje poglądy francuskiego heretyka Moise’a Amyrauta (1595-1664). Mniej znani są inni profesorowie z Akademii w Saumur,

  • Joshua De La Place (1596-1665)
  • i Louis Cappel (1585-1658).

Frans Pieter Van Stam, historyk przychylny Amyrautowi, pisze:

„W 1631 r. w tej akademii powołano trzech stosunkowo młodych teologów, którzy razem stworzyli zgrany zespół” [1].

Podczas gdy Amyraut podważał zadośćuczynienie, De La Place obalał doktrynę grzechu pierworodnego, a Cappel atakował tekst Pisma Świętego.

Nie dość zadowolone ze wskrzeszania poglądów jednego francuskiego heretyka, Stowarzyszenie Amyraldian promuje teraz błędne poglądy Joshuy De La Place na temat grzechu pierworodnego. W ostatniej publikacji, entuzjastycznie popartej przez Clifforda, David Llewellyn Jenkins przedstawia doktrynę De La Place’a o pośrednim przypisaniu.

Doktryna ta podważa doktrynę o grzechu pierworodnym i, jak twierdzi niniejszy artykuł, zagraża doktrynie o usprawiedliwieniu, co można zaobserwować jako gorzki owoc w pismach Stowarzyszenia Amyraldian.

(więcej…)

Odpowiedź dla umiarkowanych kalwinistów: „Tylko prawdziwa ewangelia zbawia!”

Trucizna Arminianizmu

Wydaje się, że rośnie liczba umiarkowanych kalwinistów, którym nie podoba się jednoznaczne i kategoryczne odrzucenie pięciu punktów Arminianizmu, mimo że te pięć punktów zaprzecza ich własnemu rozumieniu soteriologii, tj. TULIP-owi. Chociaż ci wyznający kalwiniści nie oklaskują otwarcie Arminianizmu, z pewnością odrzucają jego zagrożenia, nie nazywając jego błędów herezją i nie ostrzegając innych o jego całkowitej niezdolności do uratowania grzesznika przed gniewem Bożym.

W Księdze Hioba udręczony mąż Boży zadał pytanie, które każdy chrześcijanin powinien sobie zadać i odpowiedzieć głośnym „tak”; Hiob zapytał:

Hiob 12:11 Czy ucho nie bada mowy, a podniebienie nie smakuje pokarmu?

  • Czy testujesz słowa, które czytasz i słyszysz z taką skrupulatnością, jak twoje podniebienie smakuje pokarm?
    .
  • Jeśli mleko jest kwaśne, czy wypluwasz je? Jeśli ryba śmierdzi, czy w ogóle wkładasz ją do ust?

Bóg wyposażył naszą ludzką fizjologię w środki ochrony, aby pomóc nam w trawieniu niebezpiecznej żywności, ale czasami nasze dusze nie są tak chronione. Nie dajcie się zwieść, Arminiańska ewangelia w ogóle nie jest ewangelią! Dlatego jest to pokarm religijny pełen duchowych bakterii E. coli, salmonelli i jadu kiełbasianego, a jego wygląd i dźwięk powinny wywoływać natychmiastowe mdłości w duszach każdego, kto poprzez zrozumienie Doktryn Łaski boi się Boga.

(więcej…)

Dlaczego każdy chrześcijanin powinien odrzucić doktrynę „dobrointencyjnej oferty zbawienia”?

Doktrynalny bękart

Tak zwana „dobrointencyjna oferta zbawienia” (ang. well-meant offer) to stanowisko doktrynalne, które gorąco odrzucam i uważam za potomstwo Arminianizmu. Wielu wyznających chrześcijan błędnie myśli, nie studiując tego, że „dobrointencyjna oferta zbawienia” oznacza po prostu, że wierzący muszą świadczyć wszystkim ludziom bez wyjątku. Gdyby tak było, zgodziłbym się, ale nie tak definiuje się „dobrointencyjną ofertę zbawienia” .

Arminianie, a nawet umiarkowani kalwiniści, również nauczają, że Bóg zapewnia dobrointencyjną ofertę zbawienia nie tylko wybranym, ale wszystkim ludziom łącznie z potępionymi.

Przed zbadaniem pojęcia dobrointencyjnej oferty zbawienia poświęćmy trochę czasu na zrozumienie różnicy między odpowiedzialnością człowieka a działaniem Trójjedynego Boga w zbawieniu.

(więcej…)

Wierni kaznodzieje będą głosić Ewangelię Arminianom, a nie nazywać ich braćmi!

Brak biblijnego zrozumienia Ewangelii

2 Tym 2:15  Staraj się, abyś stanął przed Bogiem jako wypróbowany pracownik, który nie ma się czego wstydzić i który dobrze rozkłada słowo prawdy.

Umiarkowani kalwiniści – którzy traktują doktryny suwerennej łaski jako „tylko punkty” teologii, które nigdy nie powinny nikogo dzielić, a nie jako zasadnicze elementy Ewangelii – nie mają nic istotnego do zaoferowania w dyskusji o Arminianizmie. Jeśli umiarkowani nie widzą, że Arminianizm i doktryny łaskiskrajnymi przeciwieństwami, które są diametralnie przeciwstawne, to nie mają biblijnego zrozumienia prawdziwej Ewangelii. A jeśli umiarkowani uważają Arminian za swoich braci w Chrystusie, pomimo faktu, że nie ma arminiańskich wersetów biblijnych, muszą pokutować za swoją ignorancję.

Jeśli powyższe opisuje ciebie, możliwe, że sam nie rozumiesz Ewangelii i naprawdę nie potrafisz odróżnić prawdziwej Ewangelii od fałszywej, która się jej sprzeciwia.

(więcej…)

Amyraldianizm a formuła Konsensusu Helweckiego, część 5

Przedmowa

1 Kor. 5:6 Trochę zakwasu całe ciasto zakwasza.

Chrystus Pan nauczał aby wystrzegać się kwasu, czyli fałszywej nauki (Mat. 16:6-12). Mało jednak kto zwraca uwagę, że Pan wspominał także o kwasie Heroda co jest jednoznacznym odniesieniem do polityki mieszającej się w sprawy religijne. (Marek 8:15).

  • Greckie ὁράω horao wskazuje na potrzebę bycia w stanie stałej ostrożności i poszukiwania zagrożeń
    .
  • Greckie βλέπω blepo odnosi czytelnika do uważnej obserwacji w celu rozeznawania

Reformacja upadła, ponieważ „wielcy teolodzy” XVI wieku skuszeni politycznymi profitami w imię „jedności ponad podziałami” porzucili ostrzeżenia Chrystusa i dopuścili do działania, wydawałoby się, niewielki błąd doktrynalny, różnicę o niemal nieistotnych (pozornie) konsekwencjach dla teologii.

2 Tym. 2:16-17 Unikaj zaś pospolitej, czczej gadaniny, bo prowadzi ona do coraz większej bezbożności. A ich mowa szerzy się jak gangrena.

Dwieście lat później wywołana przez nieusuniętą gangrenę herezji uniwersalnego odkupienia i wolnej oferty zbawienia dla wszystkich religia chrześcijańska nie tylko została zdziesiątkowała liczebnie ale też sprowadzona do nierównej walki z przeważającymi siłami heretyków: od Arminian po katolików. W konsekwencji współcześnie większość tzw. teologów reformowanych wybrała drogę na skróty: odrzucenie istotnych kanonów wiary aby móc z podniesionym czołem nazywać Arminian braćmi.

Artykuł służy ku przestrodze wszystkim tym teologom, którzy dali się zwieść fałszywej teologii w imię fałszywej jedności, których wzywamy do całkowitej separacji od heretyków wyznających uniwersalne odkupienie oraz wolną ofertę zbawienia (rzekome pragnienie Boga, aby ocalić każdego potępionego)

(więcej…)

Amyraldianizm a formuła Konsensusu Helweckiego, część 4

Przedmowa

1 Kor. 2:14 Lecz cielesny człowiek nie pojmuje tych rzeczy, które są Ducha Bożego. Są bowiem dla niego głupstwem i nie może ich poznać, ponieważ rozsądza się je duchowo.

Człowiek nieodrodzony jest niezdolny do jakiegokolwiek dobrego działania (Psalm 14:3; 53:3; Rzym. 3:12; 8:8). Nie jest w stanie wzbudzić w sobie wiary (Kazn. 7:20; Jan 10:26; 1 Kor. 2:14; 2 Tym. 3:8), nie może przyjść do Boga (Jan 6:44; 6:65; 10:26; Efez. 2:2-3; Kol.1:21), nie może nawet myśleć o poszukiwaniu Boga objawionego w Piśmie (Izaj. 53:6; Rzym. 3:11).

Ta totalna niezdolność świadczy o duchowym stanie każdego naturalnego człowieka: śmierci. Mimo tego nieszczęśni heretycy naturalną niezdrolność do wiary określają mianem niezdolności moralnej i tworzą sztuczną możliwość fizycznej (czyli wynikającej ze zdolności ludzkiej natury) wiary w Boga.

Innymi słowy: choć moralnie człowiek jest upadły, to jednak w swej naturze ma zdolność uwierzenia. Rzeczywiście meandry Amyraldianizmu są schematycznie tożsame z Pelagianizmem i siłą rzeczy prowadzą swych wyznawców ku zatraceniu.

(więcej…)

Amyraldianizm a formuła Konsensusu Helweckiego, część 3

Przedmowa

2 Kor. 11:4 Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.

Wyznawany przez część współczesnych „protestantów” Amyraldianizm to przeklęta herezja zatracenia zwodząca swoich zapaleńców wprost w ramiona doktryn rzymskiego katolicyzmu. Zgodnie tą ludzką filozofią ludzie mogą być zbawieni nawet jeśli

  • nigdy nie usłyszeli Ewangelii
  • nie poznali Chrystusa
  • ale za to żyli w zgodzie z wymogami sumienia lub swojej religii

Otóż tego typu „ewangelia” nie daje żadnej nadziei zbawienia. Poniżej dowody:

(więcej…)

Amyraldianizm a formuła Konsensusu Helweckiego, część 2

Przedmowa

Kol. 2:8 Uważajcie, żeby was ktoś nie obrócił na własną korzyść przez filozofię i próżne oszustwo, oparte na ludzkiej tradycji, na żywiołach świata, a nie na Chrystusie.

Na wstępie rozważania warto zapoznać się z terminami czynnej i biernej sprawiedliwości (posłuszeństwa) Chrystusa. Zwróćmy uwagę na definicje podane przez Dra Roberta L. Reymonda (źródło)

Czynne posłuszeństwo Chrystusa to pełne posłuszeństwo Chrystusa wszystkim przepisom Prawa Bożego czyniące doskonałą sprawiedliwość wobec Prawa, która jest poczytana lub liczona tym, którzy Mu ufają.
.
Bierne posłuszeństwo Chrystusa to wolicjonalne posłuszeństwo Chrystusa w ponoszeniu wszystkich sankcji nałożonych przez to prawo na Jego lud z powodu przestępstwa. Jest podstawą usprawiedliwienia grzeszników przez Boga (Rzym. 5: 9), przez co otrzymali przebaczenie według Bożego Aktu

Amyraldianizm to śmiertelnie niebezpieczna filozofia będąca próbą stworzenia kompromisu pomiędzy ortodoksyjnym a heretyckim poglądem na zbawienie.

  • Chrześcijańska pozycja dowodzi, iż Chrystus umarł za wybranych, nabywając tym samym ich rzeczywiste odkupienie oraz wszelkie środki łaski, w tym wiarę.
    .
  • Pozycja heretycka dowodzi iż Chrystus umarł za wszystkich ludzi jednakże zbawienie osiągane jest przez wiarę, której udziela Bóg.

Amyraldianizm przypisuje zbawionym jedynie bierną sprawiedliwość Chrystusa negując rzeczywiste odkupienie, czyniąc je w zamian hipotetycznym…

(więcej…)

Amyraldianizm a formuła Konsensusu Helweckiego, część 1

Herezja hipotetycznego uniwersalizmu

1 Kor. 11:19 Bo muszą być między wami herezje, aby się okazało, którzy są wypróbowani wśród was.

Amyraldianizm to fałszywy system teologiczny wprowadzony przez Moise Amyrauta (1596 – 1664), profesora francuskiego protestanckiego seminarium w Saumur i nazwany jego imieniem. Może to brzmieć jak stary i obcy błąd, ale jest on dziś aktywnie promowany na Wyspach Brytyjskich i w innych miejscach.

  • Amyraut promulgował i spopularyzował formę hipotetycznego uniwersalizmu, że hipotetycznie Bóg wybrał każdego do zbawienia i posłał Chrystusa, aby absolutnie umarł za wszystkich.
    .
  • Amyraut nauczał hipotetycznego powszechnego wyboru, tzn. że Bóg zadekretował o zbawieniu wszystkich ludzi co do jednego pod warunkiem, że uwierzą. Jednak wiedząc, że upadły człowiek nie uwierzy, Bóg postanowił zbawić swoich wybranych, którym da wiarę.
    .
  • Podobnie Amyraut głosił hipotetyczne powszechne zadośćuczynienie, deklarując, że Chrystus umarł za wszystkich ludzi co do jednego pod warunkiem, że uwierzą. Jednakże, wiedząc, że upadły człowiek nie uwierzy, Bóg zadekretował, że Chrystus umrze skutecznie za wybranych.

(więcej…)

Konsensus Helwecki z 1675 roku

Zalążek herezji

Notka redakcyjna: Poniższy artykuł jest wstrząsającym świadectwem źródeł upadku Reformacji. Prawda teologiczna przegrała z chwilową racją stanu państw protestanckich, ortodoksyjne Kościoły zostały zobowiązane wyrzec się prawdy ze względu na politycznie wymuszoną ekumeniczną jedność Reformacji z „ewangelikami” przeciw rzymskiemu zagrożeniu militarnemu. Gdyby dokument ten był respektowany tak religia rzymska jak i jej córki, Arminianizm i Amyraldianizm, stałyby się nielegalne.

Określenie przez Synod w Dort (1618–1619) doktryn wyboru i potępienia wywołało reakcję we Francji, gdzie protestanci żyli w otoczeniu rzymskich katolików.

  • Mojżesz Amyraut, profesor w Saumur, nauczał, że zadośćuczynienie Jezusa było hipotetycznie raczej powszechne niż partykularne i określone.
    .
  • Jego kolega, Louis Cappel, zaprzeczył słownej inspiracji hebrajskiego tekstu Starego Testamentu.
    .
  •  Josué de la Place odrzucił doktrynę natychmiastowego przypisania grzechu Adama wszystkim ludziom jako arbitralną i niesprawiedliwą

Słynna i kwitnąca szkoła Saumur zaczęła być postrzegana z rosnącą nieufnością jako siedlisko heterodoksji, zwłaszcza przez Szwajcarów, którzy mieli zwyczaj posyłać tam uczniów. Pierwszy impuls do ataku na nową doktrynę przyszedł z Genewy, siedziby historycznego kalwinizmu. W 1635 roku Friedrich Spanheim pisał przeciwko Amyrautowi, którego starało się bronić duchowieństwo paryskie.

(więcej…)

Trzynaście kroków Akolity Arminianizmu

Nareszcie mamy to!

Szanowny Akolito Arminianizmu, po latach poszukiwań, wysiłków i potu wreszcie dotarliśmy do niezawodnej formuły umożliwiającej utratę zbawienia! Wprawdzie sprawa nie jest prosta (nie wystarczy powiedzieć przecież „bądź przeklęty Duchu Świety”) to jednak mamy to! Proces jest pracochłonny i wielostopniowy ale możliwości jakie ze sobą niesie „są warte zachodu”.

W wyścigu o utratę zbawienia potrzeba wiele wysiłku i samozaparcia, niezbędnym będzie także wykorzystanie trzech istotnych, powszechnie pielęgnowanych przez innoewangelików cnót:

  1. Oślej upartości (1 Tym. 1:6-7)
  2. Baraniej głupoty (1 Kor. 1:18)
  3. Kreciej ślepoty (2 Kor. 4:4)

Wyposażony w znamienite środki śmiało możesz stanąć do zapasów z tym, o którym twierdzisz, że cię zbawił…

(więcej…)

Duch Swięty kontra Arminianizm

Bracia w wierze?

„Boża wszechwiedza polega na tym, że Bóg potrafi przewidzieć każdy nasz ruch, dlatego nie jesteśmy Go w stanie niczym zaskoczyć. […] Bóg okazuje swoją wielkość przez to, że w imię miłości do swojego stworzenia postanowił, aby Jego umiłowany syn poniósł karę za grzechy wszystkich ludzi – chociaż wiedział, że wielu ludzi odrzuci Jego miłość.”źródło

Powyższy fragment pochodzi z nauczania  pana Emanuela Mentsza, a konkretnie ze zbiorów strony firmowanej nazwiskiem uwielbianego przez niektórych „kalwinistów” pana Szymona Matusiaka. Dwa zdania, dwa fałszywe twierdzenia i dwie jakżesz cenne informacje pozwalające na precyzyjną identyfikację nauki głoszonej przez Arminian:

  • Pierwsza odnosi nas do jezuickiej doktryny środkowej wiedzy Boga godzącej w Bożą wszechwiedzę i suwerenność
    .
  • Druga zaś, oparta o pierwsze założenie, definiuje fałszywą ewangelię zbawienia z uczynków

Ponieważ Pismo zaleca, aby badać wyznawane przez siebie doktryny (2 Kor. 13:5) oraz konfrontować je z dobrze rozłożonym Słowem (2 Tym. 3:16-17), postarajmy się być bardziej szlachetni od autorów fałszywych nauk (oraz osób uznających ich za braci w wierze) i w duchu berejczyków sprawdzić, czy sprawy rzeczywiście tak się mają (Dzieje 17:11)
.

(więcej…)