Bóg wywyższony ponad wszystko

W przededniu katastrofy

W VII wieku przed narodzenie Chrystusa Pana królestwo Judy kwitnie militarnie i gospodarczo. W czasie 52 lat rządów króla Uzjasza (790–739 B.C.) państwo zostało ufortyfikowane (2 Kronik 26:3-5; 8-10; 13-15), w kraju panuje pokój. Jednakże religia zaczyna upadać, rodzi się fałszywa duchowość (2 Król. 15:34; 2 Kronik 26:16-19) a wraz z nią moralność, co w ostateczności zaowocuje uprowadzeniem calego narodu do Babilonu (2 Król. 20:17-18; 24:11-20)

Bóg ostrzega swój lud ale złudzenie siły, dobrobytu i religijne samozadowolenie zaślepiają serca Żydów. Upadek jest nieunikniony, jednakże Suwerenny Pan nie tylko czuwa ale jest także autorem wszystkich wydarzeń.

Izaj. 14:24 Przysiągł PAN zastępów, mówiąc: Zaprawdę, jak obmyśliłem, tak będzie, a jak postanowiłem, tak się stanie;
.
Izaj. 42:24 Kto wydał Jakuba na rabunek, a Izraela łupieżcom? Czy nie PAN, przeciwko któremu zgrzeszyliśmy? Nie chcieli bowiem kroczyć jego drogami ani słuchać jego prawa

Przyjdzie dzień, gdy sam Jahwe, Pan z nieba (1 Kor. 15:47) wkroczy na scenę a wraz z Nim zbawienie. Imię jednego z wybranych do ogłoszenia tego dzieła proroków to Izajasz (hebr. יְשַׁעְיָה) – co się tłumaczy zbawienie należy do Jahwe. Jest ono symboliczne ponieważ odnosi się do Mesjasza oraz dzieła zbawienia, którego jest autorem: dla Izraela jako narodu oraz ważniejszego – duchowego dla wszystkich wybranych.

Choć obecnie sprawa Ewangelii wydaje się dla potomków Dawida przegrana to jednak w przyszłości, w tym dniu nastąpi koniec fałszywych religii zaś wszyscy pozostający przy życiu Żydzi oraz poganie zrozumieją, że Jahwe to Mesjasz, Bóg wcielony i wywyższony, to Jezus Chrystus.

Poniższe rozważanie oparte jest o interpretacyjną zasadę progresywnego objawienia, według której teksty objawione przez Ducha w Starym Testamencie należy interpretować przez pryzmat objawienia Nowego Testamentu.

(więcej…)

Boże miłosierdzie

Warunek zbawienia?

Mat. 5:7 Błogosławieni miłosierni, ponieważ oni dostąpią miłosierdzia.

Czy zbawienie jest zależne od ludzkich aktów miłosierdzia? Jest to niedorzeczność ponieważ żaden człowiek nie może być doskonale miłosierny, tak jak Bóg. Zatem jedno odstępstwo od reguły skreślałoby „zbawionego” z Księgi Życia a to jest niemożliwe (Obj. 3:5). Fragment informuje raczej o stale widocznej w wierzących postawie miłosierdzia, to jest w osobach wydających owoce Ducha Świętego:

  • którzy uznają swoje duchowe bankructwo (wers 3)
  • trwają w upamiętaniu (wers 4)
  • są dziećmi pokoju (wers 5)
  • rozumieją, że nie posiadają wewnętrznej sprawiedliwości (wers 6)

(więcej…)

Sola Scriptura a tradycja i objawienie

Śmiertelne zagrożenie

Jan 2:22 Gdy więc zmartwychwstał, jego uczniowie przypomnieli sobie, że im to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wypowiedział Jezus

Z pewnością wielu apologetów religii odrzucających zasadę Sola Scriptura z radością zacytuje powyższy fragment dowodząc, iż depozyt wiary zawarty jest tak w spisanym Słowie jak i ustnie przekazanej tradycji (Rzymscy katolicy) czy też pozabiblijnym objawieniu (zielonoświątkowcy).

Reprezentanci pierwszej grupy będą argumentować, iż właściwa interpretacja Pisma dostarczona została świętej Matce Kościołowi przez samego Ducha Świętego, dzięki czemu Watykan uzyskał wyjątkowy status jedynej instytucji uprawnionej do ogłaszania dogmatów wiary, jednolitych dla ponad miliarda wyznawców skupionych w scentralizowanej i rzekomo nieomylnej formie kultu.

W tym samym czasie przedstawiciele drugiego stronnictwa stanowczo przekonują, iż Bóg przemawia osobiście do każdego wyznawcy udzielając mu właściwego wykładu czytanych ustępów Słowa, objawiając przyszłe wydarzenia a nawet dodając nową teologię do tej, która wcześniej została spisana. W ekstremalnych i coraz częściej występujących przypadkach ta nowa teologia całkowicie zastępuje „martwą literę Pisma”. Tym sumptem ponad pół miliarda osób przynależąych do ponad 50 tysięcy odszczepień, nie wspominając o niemożliwej do zidentyfikowania liczbie społeczności domowych wyznaje tysiące sprzecznych ze sobą doktryn „objawionych” przez tego samego ducha.

Choć obie grupy znajdują się na skrajnych biegunach postrzegania autorytetu łączy je teologiczna i praktyczna nienawiść do zasady Sola Scriptura. Polem ataku stało się ortodoksyjne chrześcijaństwo oskarżane przez każdą z wrogich stron o grzechy tej drugiej. Jest to zatem nienawiść oparta o brak zrozumienia czym w rzeczywistości jest zasada Sola Scrptura.

(więcej…)

Kwestia narodzenia na nowo

Powszechny pogląd na nowonarodzenie

Pytanie o życie wieczne nurtuje wiele osób. Kwestia zapewnienia sobie bogatego w treść życia doczesnego oraz zabepieczenia pośmiertnej sytuacji zajmuje umysły niejednego człowieka.

I tak posiadająca ponad 12 tysięcy subskrypcji sympatyczna i uśmiechnięta „mówca, autor, streetworker” oraz samozwańcza „nauczycielka” Słowa przedstawiła umożliwiające „duchową” samorealizację nagranie w doskonały sposób odzwierciedlające powszechne dziś postrzeganie zagadnienia narodzenia na nowo.

„Nowonarodzenie jest czynnikiem decydującym o tym, czy znajdziemy się w niebie, czy będziemy w Bożym Królestwie, czy też nie. W takim razie czym jest nowonarodzenie i jak się na nowo narodzić? […] Gdy byłam dzieckiem, potem młodą dziewczyną to czytałam książki o różnych bohaterach i potem wyobrażałam sobie, że chciałabym sama żyć dla jakiejś idei, żyć tak pełną piersią, poświęcając swoje życie, oddając swoje życie innym ludziom w jakiejś słusznej idei […]
.
Pewnego dnia spotkałam człowieka, który opowiedział mi o swojej osobistej relacji z Jezusem, o tym, że z nim rozmawia, o tym że daje mu poczucie sensu, poczucie misji, że wskazuje mu to co dokładnie ma robić, pokazuje mu na czym polega życie. I moje serce podskoczyło, zrozumiałam, że chyba ja właśnie tego potrzebuję, że właśnie tego szukam […]
.
czułam wzrastającą pustkę w moim życiu. Czułam tą dziurę, tą potrzebę poświęcenia swego życia czemuś szczególnemu. Kiedy otworzyłam Biblię i przeczytałam Ewangelię Mateusza to zrozumiałam, że Jezus jest tą osobą, której chcę oddać swoje życie.  Moje nawrócenie, moje nowonarodzenie było jak skok w przepaść, kiedy teraz o tym myślę to była to najważniejsza decyzja w moim życiu. […]
.
termin użyty w Nowym testamencie oznaczający nowonarodzenie, czy też nawrócenie jest określany jako metanoia, greckie słowo które oznacza zmianę myślenia. Nowonarodzenie to decyzja, którą może podjąć każdy człowiek.
Agata Strzyżewska, Czym jest nowonarodzenie? źródło

(więcej…)

Objaśnienie wersetów, w których użyto słów wszyscy i każdy

Słowem wstępu

Jest kilka rzeczy ogólnych, które trzeba najpierw powiedzieć o użyciu słowa „wszyscy”. W normalnym użyciu ma ono dwa znaczenia. Może oznaczać albo „cała ilość czegoś” albo „z każdego rodzaju”. Mogę powiedzieć, że w Piśmie nie więcej niż jeden raz na dziesięć słowo to oznacza „całą ilość czegoś”! Zazwyczaj słowo to używane jest w znaczeniu „z każdego rodzaju”. Np.

Łuk .11:42 dajecie dziesięcinę z mięty, ruty i z każdego (πᾶν pan) ziela

– w rzeczywistości użyte tu słowa znaczą „wszystkie ziela” ale tłumacze przekładają to jako „każdy rodzaj ziela” co jak myślimy jest poprawne

Jan 12:32 A ja, jeśli będę wywyższony nad ziemię, pociągnę wszystkich (πάντας pantas) do siebie

– oczywiście nie cały ludzki rodzaj zostanie pociągnięty do Chrystusa. W tym miejscu „wszyscy” może oznaczać tylko ludzi wszelkiego rodzaju.

Dzieje 2:17 I stanie się w ostatecznych dniach – mówi Bóg – że wyleję z mego Ducha na wszelkie (πᾶσαν pasan) ciało i będą prorokować wasi synowie i córki, wasi młodzieńcy będą mieć widzenia, a starcy będą śnić sny.

– nasze doświadczenie wyraźnie wskazuje na to, że nie na wszystkich ludzi wylany został Duch Święty. „wszelkie ciało” może oznaczać tu tylko ludzi wszelkiego rodzaju – nie tylko Żydów.

Dzieje 10:12 Były w nim wszelkie (πάντα panta) czworonożne zwierzęta ziemskie, bestie, gady i ptaki nieba.

– znowu dosłowne znaczenie to „wszystkie zwierzęta”, ale tłumacze prawidłowo przekładają to jako zwierzęta „wszelkiego rodzaju”.

(więcej…)

Pewność życia chrześcijanina

Teologiczny nokaut

Kol. 1:11 Umocnieni wszelką mocą według jego chwalebnej potęgi, ku wszelkiej cierpliwości i wytrwałości z radością;

Stwierdzenie Apostoła ma dramatyczne znaczenie dla chrześcijańskiego sprawowania wiary. Wbrew obiegowej opinii ustanawia ono nie człowieka lecz Boga jako przyczynę prawidłowego i osiągającego końcowy cel życia osoby zbawionej. Duch Święty wskazując na ostateczny rezultat czyli wytrwanie w wierze ani przez moment nie waha się postawić na szali chwalebnej potęgi Boga przeciwstawiając ją prowadzącej do rozpaczy fałszywej koncepcji apostazji i rzekomej możliwości utraty zbawienia jako alternatywy, która mogłaby dotknąć osobę zbawioną. I rzeczywiście nawet w ujęciu soteriologicznym prawdą jest stwierdzenie Kanodziei Salomona:

Kazn. 3:14 Wiem i to, że cokolwiek czyni Bóg [a to Bóg czyni zbawienie, nie człowiek], będzie trwać na wieki. Nie można do tego nic dodać ani z tego odjąć, a Bóg czyni to, aby ludzie się go bali

Moc, jakiej chrześcijaninowi udzielił Bóg nie jest ograniczona w żaden inny sposób jak tylko Bożym dekretem i dostosowana została do rzeczywistych potrzeb łaską obdarowanego. Innymi słowy im większe trudności, prześladowania i zło, jakie dotyka zbawionego, tym większa łaska od Boga zapewniająca wytrwanie w niesprzyjających okolicznościach oraz osiągnięcie celu czyli społeczności z Bogiem w niebie. Chwała Bogu za to, że nie jest Arminianiem 🙂

Duch Święty jest wspaniałym Pocieszycielem!

(więcej…)

Błąd Ewy, Adama, czy też Pisma Świętego?

Wtręt Ewy

2 Mojż. 2:16-17 16. I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; 17. Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.

.

1 Mojż. 3:2-3 2. I kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew tego ogrodu; 3. Ale o owocu drzewa, które jest pośrodku ogrodu, Bóg powiedział: Nie będziecie z niego jeść ani go dotykać, abyście nie umarli.

Dlaczego Ewa w śmiertelnej w skutkach dyskusji z diabłem obok argumentu o zakazie spożywania owocu z drzewa poznania dobra i zła dodała iż nie wolno go również dotykać? Dlaczego według Ewy nie tylko spożycie ale i sam dotyk owocu miał spowodować śmierć?

  • Czy była to nadinterpretacja słów Adama?
  • Czy Bóg powtórzył zakaz obu ludziom dodatkowo go uzupełniając?
  • A może to Adam okazał się nadgorliwy?
  • Czy może raczej to Pismo Święte się myli podając dwie sprzeczne ze sobą historie?
  • Jeśli Ewa dodała do Słów Boga, czy rzeczywiście pierwszym grzechem było spożycie z zakazanego owocu czy też raczej dodawanie do Bożych Słów?

„Niesamowite w Biblii nie jest jej boskie autorstwo; jest nim raczej fakt, że kotokolwiek może wierzyć iż taka mikstura sprzecznych bzdur mogłaby być napisana przez wszechwiedzącego boga. Aby to zrobić, najpierw trzeba by nie czytać tej książki, co jest praktyką większości chrześcijan; lub, jeśli ktoś to już czyta, musi wrzucić do śmietnika swoją racjonalną inteligencję – innymi słowy, trzeba stać  się głupcem dla boga. Zaś aby stać się ateistą, wystarczy śmiać się wtedy, gdy tak oczywisty nonsens serwowany jest jako „boska” prawda””Frank Zindler, American Atheists, źródło

Jak widzimy przedstawiony problem nie jest błahy lecz w rzeczywistości dotyka sprawy najważnejszej czyli nieomylności Słowa Bożego. Jeśli Słowo Boże jest omylne, ateiści mają rację i nasza wiara jest nic nie warta. Dlatego też z całą pilnością użyjemy miecza Słowa Bożego aby ten atak skutecznie odeprzeć.

(więcej…)

Pobożna medytacja: obowiązek wszystkich wierzących

Chrześcijański obowiązek

Filip. 4:8 W końcu, bracia, co prawdziwe, co uczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, jeśli jest jakaś cnota i jakaś chwała – o tym myślcie.

Weźmy pod uwagę List do Filipian 4:8. Częścią wspólną wszystkich przymiotników jest obowiązek myślenia lub medytacji. Każdy z tych przymiotników opisuje „rzeczy”, nad którymi mamy medytować. Jest to wezwanie Pawła (polecenie Ducha Świętego), aby nad nimi medytować. Jest to obowiązek, który kojarzy się z procesem myślenia, starannej deliberacji.

Ludzie często przypisują medytację czemuś zbliżonemu do orientalnego mistycyzmu. Nie o to chodzi w medytacji biblijnej. Zamiast tego Biblia wzywa nas do zastanowienia się nad słowem Bożym. Zastanawianie się nad Bogiem i Jego dziełami jest obowiązkiem każdego chrześcijanina i nakazane przez Boga do codziennej pobożności. Reformatorzy i purytanie wierzyli w to dobitnie i byli mistrzami egzegetów w wyciąganiu Bożego umysłu w tej sprawie ze Słowa Bożego.

(więcej…)

Smutek ku życiu, smutek ku śmierci

Smutek chrześcijanina

2 Kor. 7:10 Bo smutek, który jest według Boga, przynosi upamiętanie ku zbawieniu, czego nikt nie żałuje; lecz smutek według świata przynosi śmierć.

Z całą pewnością życie osoby wierzącej nie jest usiane różami, nigdzie też w Piśmie nie znajdziemy obietnicy życia w dostatku, spokoju i szczęśliwośći na tym świecie.

Chrześcijanie, choć powołani do radości w Duchu Świętym (Dzieje 13:52; Rzym. 14:17; 15:13; Gal. 5:22; 1 Tes. 1:6),  nad wyraz często doświadczają Bożego smutku. Przypadek w Koryncie dobitnie świadczy o tym, że Stwórca w suwerenny sposób obciąża sumienie grzesznych wierzących brzemionami głębokiego żalu, dojmującej rozpaczy, bólem zmartwienia, goryczą i poczuciem desperacji.

– Jaki jest sens chrześcijańskiego cierpienia?
– Czy jako ród krółów-kapłanów (1 Piotra 2:9) przeznaczeniem naszym jest ból?
– Czyż Chrystus nie zapłacił za wszystkie grzechy zbawionych?
– Jeśli tak, czemu jeszcze mielibyśmy ponosić konsekwencje upadków?

Odpowiedź na te i inne pytania poniżej…

(więcej…)

Prawda w rękach Antychrysta, czyli eschatologiczna bitwa Watykanu

Rys historyczny

Reformacja przywróciła światu Ewangelię zbawienia z łaski przez wiarę (Rzym. 11:6; 3:20; 28; Gal. 2:16; 21; Efez. 1:7; 2:8-9; 2 Tym. 1:9; Tyt. 3:5), gdzie dobre uczynki są owocem nawrócenia lecz nie jego przyczyną (Efez. 2:10; Tyt. 2:7; 14; Hebr. 10:24; Jakuba 2:26). Misterny plan szatana zwodzenia wszystkich ludzi fałszywą nadzieją został zagrożony a siędzący na swoim watykańskim tronie diabeł zawrzał gniewem i zawył w nienawiści do prawdy Słowa Bożego.

W celu przywrócenia starego porządku zatracenia również zwołany został Sobór Trydencki (1545–1563) który odrzucił chrześcijańską Ewangelię a Protestantów  przeklął na wieki setką anatem (więcej tutaj). Chrześcijan należało zgładzić z powierzchni ziemi, podjudzeni przez papieża władcy uzmający przywódctwo bożka z Watykanu rozpoczęli okres krwawych katolicko-protestanckich wojen religijnych, z których największą i najbardziej brutalną była niesławna Wojna Trzydziestoletnia (1618-1648).

(więcej…)

Kwestia skutecznej modlitwy

Przykład Chrystusa

Jan 11:41-42 41. Wtedy usunęli kamień z miejsca, gdzie był położony zmarły. Jezus zaś podniósł oczy w górę i powiedział: Ojcze, dziękuję ci, że mnie wysłuchałeś. 42. A ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz, ale powiedziałem to ze względu na stojących wokoło ludzi, aby uwierzyli, że ty mnie posłałeś.

Jak to jest, że modlitwy Chrystusa były zawsze wysłuchiwane, jednak nie wszystkie modlitwy chrześcijan znajdują odpowiedź u Boga? Czy wierzący może prosić absolutnie o wszystko? I czy Bóg jest zobligowany do spełnienia petycji osoby ponieważ ta wzbudziła w sobie odpowiednią wiarę?

Odpowiedź na powyższe pytania jest bardzo prosta dla chrześcijan, dla pogan wręcz nierzeczywista.

(więcej…)

Szczegółowe studium 1 Jana 2:1-2

1 Jana 2:1-2 1. Moje dzieci, piszę wam to, abyście nie grzeszyli. Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego. 2. I on jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata.

Błędna interpretacja

Mówi się, że wyrażenie „cały świat” musi oznaczać „wszyscy ludzie na świecie” i że wyrażenie „nie tylko za nasze” w sposób szczególny mówi o wszystkich, o każdym człowieku jako tym, za kogo Chrystus umarł, poza już wierzącymi.

„Świat” oznacza ludzi żyjących na świecie, tak że „cały świat” oznacza nie więcej niż „ludzi żyjących na całym świecie” tak jak mówi się o odkupionych w

Obj 5:9  I śpiewali nową pieśń: Godzien jesteś wziąć księgę i otworzyć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś nas dla Boga przez swoją krew z każdego plemienia, języka, ludu i narodu.

(więcej…)

Duchowy respirator dla zbawionych

Cel modlitwy

Kol. 1:10 Abyście postępowali w sposób godny Pana, by podobać mu się we wszystkim, w każdym dobrym uczynku wydając owoc i wzrastając w poznawaniu Boga;

Apostolska modlitwa zapoczątkowana w wersie 9 dotyczyła  udzielenia zbawionym kolosanom Bożej łaski osobistej mądrości, poznania, zrozumienia, oświecenia i uświęcenia. Łaski, bez której byliby głupi, trwający w ciemności, niewiedzy i ślepocie oraz grzechu,

wers 9 Dlatego i my od tego dnia, w którym to usłyszeliśmy, nie przestajemy za was się modlić i prosić,
.
a. abyście byli napełnieni poznaniem jego woli
b. we wszelkiej mądrości
c. i duchowym zrozumieniu

Okazuje się, że człowiek narodzony na nowo nawet posiadając dostęp do prawdy nie jest w stanie sam z siebie dokonać czegokolwiek, co Bogu mogłoby się podobać lub wydawać jakikolwiek dobry owoc. Świadczy o tym potrzeba modlitwy o oświecenie umożliwiające praktyczną aplikację poznanej prawdy w życiu osobistym wierzącego. Tym bardziej niedorzecznym i wręcz heretyckim jest stwierdzenie, że istota martwa w swoich grzechach, gdy prawda zostanie jej przedstawiona, ma jakąkolwiek możliwość wyboru między dobrem a złem, Bogiem a grzechem, życiem w świętości a zepsuciu, życiem wiecznym a potępieniem. W Księdze Hioba czytamy, iż mądrość, która ma wartość dla Boga dla żywego człowieka jest po prostu nieosiągalna

Hiob 28:12-13 13. Ale gdzie można znaleźć mądrość? Gdzie znajduje się miejsce rozumu? 13. Człowiek nie zna jej ceny ani nie można jej znaleźć w ziemi żyjących

Bóg Duch Święty od momentu narodzenia z góry jest podtrzymującym egzystencję „duchowym respiratorem” każdego zbawionego, bez dzieła którego nie jest możliwym chrześcijańskie życie.

(więcej…)

Doktryna zmartwychwstania kontra intelektualni sceptycy

Kamień potknięcia intelektualistów

Filip. 3:11 Abym jakimkolwiek sposobem dostąpił powstania z martwych

Są na świecie ludzie oczytani w Słowie i dobrze zaznajomieni z zasadami gramatyki greckiej, którzy mimo to, powołując się na tekst Filipian, poddają w wątpliwość dzieło Chrystusa w sposób dwojaki:

  • subiektwynie: negują pewność chrześcijanina co do jego osobistego zmartwychwstania
  • obiektywnie: negują zmartwychwstanie samo w sobie, traktują je raczej jako fikcję a nie rzeczywistość

Twierdzą oni stanowczo, że nawet sam Apostoł nie był pewien, czy będzie wzbudzony do ponownego życia i jest to konkluzja lżejszego kalibru, całkowicie znośna dla współczesnych odstępczych tzw. nominalnych „chrześcijan” którzy wierzą przecież w utracalność wiary i zbawienia. Jednakże to, co nie tyle niepokoi prawowiernych chrześcijan, ale raczej alarmuje w najwyższym stopniu, jest fakt, że w tle tej fałszywej nauki czai się demon niewiary, duch pseudochrześcijańskiej religijności opartej nie o nadzieję zbawienia lecz o egzystencjonalne tu i teraz, co w rzeczywistości jest kopią ideologii satanizmu

„Satanizm jest religią ciała. Satanista musi znaleźć szczęście tu i teraz. Nie istnieje niebo, które osiąga się po śmierci, ani ogień piekielny jako kara dla grzesznika”.źródło

Pismo fanatyków zwących się chrześcijanami a watpiących w pewność zmartwychwstania nazywa fałszywymi świadkami, ludźmi najbardziej pożałowania godnymi spośród wszystkich z pwoodu trwania w wierze daremnej, która nic dobrego przynieść nie może a raczej prowadzi na zatracenie. (1 Kor. 15:12-21).

Rozważmy argumenty kacerzy

(więcej…)

Szczegółowe studium Jana 3:16

Uniwersalne odkupienie?

Jan 3:16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Ten werset często jest używany do nauczania, że: Bóg ma takie naturalne pragnienie dobra dla całej ludzkości wszystkich wieków i czasów, że oddał swego Syna na śmierć, nie żeby skutecznie kogoś zbawić, ale aby każdy kto ma naturalną skłonność do uwierzenia mógł w wyniku tego osiągnąć życie wieczne.

W przeciwieństwie do tego, my rozumiemy nauczanie tego wersetu tak: Bóg miał tak szczególną, doskonałą miłość, że postanowił iż cały jego lud, ze wszystkich narodów zostanie zbawiony przez ustanowienie jego Syna doskonałym Zbawicielem, który wierzącym zapewni wszystko co potrzebne i tylko oni osiągną te wszystkie chwalebne rzeczy, które dla nich przygotował.

(więcej…)

Alfa i Omega

Historyczna konotacja

Obj. 1:8 Ja jestem Alfa i Omega, początek i koniec, mówi Pan, który jest i który był, i który ma przyjść, Wszechmogący.

Apostoł napisał, że Syn Boży jest wiecznie egzystującym Panem Wszechmogącym. Wyrażenie ja jestem w grece brzmi ἐγώ εἰμι ego eimi i jest odpowiednikiem dwóch hebrajskich imion Boga:

Jan użył idiomu alfa i omega referując w swojej wypowiedzi do językowego kontekstu zrozumiałego dla pierwotnego odbiorcy. Zarówno Hebrajczycy, jak i Grecy używali liter swoich alfabetów jako cyfr; hebrajskie  א – alef oraz greckie α – alfa znaczą jeden, pierwszy. Dlatego nasz Bóg mówi o sobie:

Ἐγώ εἰμι τὸ Ἄλφα καὶ τὸ
.
Ego eimi to Alfa kai to Omega
.
Ja jestem ten Alfa i ten Omega

Następnie Duch Święty w natchnionym i spisanym Słowie daje wyjaśnienie znaczenia użytego idiomu: początek i koniec, w innym miejscu zaś pierwszy i ostatni (Obj. 22:13) aby rozwiać wszelkie możliwe wątpliwości tym wszystkim, którzy mogli nie rozumieć pierwszego wyrażenia. Redundancja (czyli nadmiar) wypowiedzi dobitnie świadczy o jej wadze. Przekaz jest naprawdę istotny skoro zostaje wyjaśniony na dwa (i więcej w dalszej części Księgi) sposobów, Bóg uczynił to uniemożliwiając tym samym zakłócenie przekazu przez zewnętrzne czynniki językowe.

Zatem głęboko zadziwiającym jest fakt, że heretycy nie umieją doczytać, iż owo określenie odnosi się do trzech Osób Jednego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

(więcej…)

Imię, którego nie zna nikt

Tekst źródłowy

Obj. 2:17 Kto ma uszy, niech słucha, co Duch mówi do kościołów: Temu, kto zwycięży, dam jeść z manny ukrytej i dam mu kamyk biały, a na kamyku wypisane nowe imię, którego nikt nie zna oprócz tego, który je otrzymuje.

Wielu chrześcijan wierzy, że fragment ten dowodzi posiadania sekretnego niebiańskiego imienia, które każdy otrzyma stając w obecności Bożej. Jednakże szereg argumentów zdaje się przeczyć temu poglądowi. Aby właściwie zrozumieć czego naucza powyższy tekst nalezy udzielić odpowiedzi na kilka pytań:

Czym jest nowe imię jakie otrzyma każdy zbawiony? Jak brzmi owo nowe imię? Dlaczego nikt poza samym zainteresowanym go nie zna? Jak rozumieć wyrażenie znać? Czy według kontekstu stanie się to po śmierci czy też jeszcze w czasie życia w ciele?

W swoim Komentarzu do Nowego Testamentu John MacArthur pisze

„To porównanie może odnosić się do momentu, gdy zwycięzca otrzyma swój „bilet wstępu” na obchody wiecznego zwycięstwa w niebie. nowe imię To osobisty przekaz Chrystusa zaadresowany do tych, których kocha. Słowa te służą jako karta wstępu do wiecznej chwały. Imię jest tak osobiste, że tylko osoba je otrzymująca będzie je znała”John MacArhtur, Komentarz do NT

Powyższa interpretacja, choć prawidłowa, jest jednak niewyczerpująca. Fragment ten niesie za sobą poruszającą serca głębie przekazu Bożej Mądrości, którą warto wydobyć na światło dzienne.

(więcej…)

O potrzebie duchowego rozwoju

 

Rys historyczny

1 Tym. 4:13-16 13. Dopóki nie przyjdę, pilnuj czytania, zachęcania i nauki. 14. Nie zaniedbuj daru, który jest w tobie, który został ci dany przez proroctwo wraz z nałożeniem rąk starszych. 15. O tym rozmyślaj, temu się oddawaj, aby twoje postępy były widoczne dla wszystkich. 16. Pilnuj samego siebie i nauki, trwaj w tych rzeczach, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają.

Apostoł właśnie opuścił więzienie w Rzymie, w którym przebywał w latach 60-62 a.d. (Dzieje 28:30-31) udał się do Macedonii w celu odwiedzenia okolicznych miast gdzie zakładał zbory, w Efezie zaś pozostawił Tymoteusza aby rozwiązać problemy fałszywej doktryny zalecającej przestrzeganie Prawa, osobistą i pokarmową ascezę, (1 Tym. 1:3-7; 4:1-3; 6:3-5), a także kwestie moralnego i eklezjalnego nieporządku (1 Tym. 2:1-15) i wreszcie przywódctwa (1 Tym. 3:1-14).

(więcej…)

Boża suwerenność, Ewangelia a dobry sen

Teologia snu

Marek 4:3-8

3. Słuchajcie! Oto siewca wyszedł siać.

4. A gdy siał, jedno padło przy drodze, a ptaki niebieskie przyleciały i wydziobały je.

5. Inne padło na miejsca skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i szybko wzeszło, bo ziemia nie była głęboka.

6. A gdy słońce wzeszło, wypaliło je, a ponieważ nie miało korzenia, uschło.

7. Inne zaś padło między ciernie, a ciernie wyrosły i zagłuszyły je, i nie wydało owocu.

8. A inne padło na dobrą ziemię i wydało bujnie wschodzący i rosnący owoc: jedno trzydziestokrotny, inne sześćdziesięciokrotny, a jeszcze inne stokrotny.

Wylądowałem, a ufam Panu w tej sprawie, w czwartym rozdziale Ew. Marka. Być może dlatego, że głoszę przez Ew. Marka, a Marek dominuje w tym czasie w moim umyśle. Ale chcę, żebyście wzięli swoją Biblię i otworzyli ją na czwartym rozdziale Ew. Marka, gdyż chcę rozprawiać o tym, co nazwałem „Teologią snu”.

Podczas gdy to robicie, chcę tylko, abyście wiedzieli, że sypiam bardzo dobrze, po prostu ogólnie, gdziekolwiek jestem na świecie, wydaje się, że sypiam. Myślę, że zdolność do spania jest do pewnego stopnia związana z moją teologią. Właśnie stąd pochodzi ten tytuł.

(więcej…)