Gdybyście przyjęli innego ducha…

Trzy obszary zagrożenia

2 Kor. 1:14 Gdyby bowiem przyszedł ktoś i głosił innego Jezusa, którego my nie głosiliśmy, albo gdybyście przyjęli innego ducha, którego nie otrzymaliście, albo inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosilibyście go z łatwością.

Drugi List do Koryntian identyfikuje trzy obszary zagrożenia zbawienia. Są to trzy kluczowe sfery soteriologii, gdzie naruszenie choć jednej z nich skutkuje wiecznym zatraceniem. W Koryncie działali fałszywi apostołowie (wersy 5 i 13), którzy prezentowali heretyckie doktryny (wers 4) a ich celem było uniemożliwienie narodzenia z góry (wers 15) poprzez wprowadzenie ducha legalizmu, o czym świadczy kontekst całego rozdziału. W rzeczywistości zaatakowane zostały wszystkie trzy Osoby Jednego Boga:

1. Osoba Chrystusa, ponieważ to On przyjął na siebie karę za grzechy i dokonał odkupienia, 1 Kor. 15:3; 2 Kor. 5:19-21; Hebr. 9:28; 1 Piotra 2:24; 3:18; 4:1
.
2. Osoba Ducha Świętego, który tworzy nowego człowieka poprzez odrodzenie, Mat. 3:11; Hebr. 9:14, 1 Kor. 1:21; Tyt. 3:5; Jan 3:5; 6:63; 1 Kor. 6:11; 2 Kor. 3:6; Efez. 1:13
.
3. Osoba Ojca, poneiważ to On ustalił sposób, w jaki nastąpi przeniesienie wybranych do zbawienia z królestwa ciemności do królestwa światłości, Jan 12:50; Rzym. 3:25; Kol. 1:12-13; 1 Jana 2:1-2; 2 Tym. 1:9; 1 Piotra 1:18-20

W zasadzie każdy w miarę rozsądny czytelnik zgodzi się, że nie można iść do nieba wyznając innego Jezusa niż ten, który został objawiony w Piśmie. Zgodzi się także z tezą, że nie można również osiągnąć zbawienia poprzez inną niż biblijna ewangelię.  I tak jeśli ktoś posiada przyswojone właściwe doktryny Trynitarne i Chrystologiczne, nawet jeśli rozumie, że Syn Boży jest jedną z Trzech Boskich Osób Jednego Boga a mimo to wierzy w zbawienie z uczynków, społeczności z Bogiem nigdy nie miał i mieć nie będzie (o ile się nie upamięta). Tak właśnie sprawa się ma z Rzymskimi katolikami.

Z drugiej strony jeśli ktoś wierzy w prawdziwą ewangelię, w zbawienie z łaski przez wiarę a mimo to czci Jezusa, który nie jest Bogiem lecz np. aniołem, czy też mniejszym bogiem (henoteizm) a nawet Bogiem, tyle tylko że jest nim czasem, innym razem znów jest Ojcem lub Duchem (modalizm), tego typu wiara również wysyła na zatracenie.

Jednak w tym wszystkim przeoczona zostaje Osoba i dzieło Ducha Świętego! A wiara w innego ducha nie może zbawić. I tu pojawia się ogromny problem u wyznawców ducha zielonoświątkowstwa

(więcej…)

Pierwsza miłość

 

Obj. 2:2-5
.
2. Znam twoje uczynki, twoją pracę i twoją cierpliwość i wiem, że nie możesz znieść złych i że poddałeś próbie tych, którzy nazywają się apostołami, a nimi nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.

3. Wytrwałeś też i masz cierpliwość, i pracowałeś dla mego imienia, a nie ustałeś.

4. Ale mam nieco przeciw tobie – że porzuciłeś twoją pierwszą miłość.

5. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i pokutuj, i spełniaj pierwsze uczynki. A jeśli nie, przyjdę do ciebie szybko i ruszę twój świecznik z jego miejsca, jeśli nie będziesz pokutował.

Wstęp

Gdy otrzymujemy zbawienie, w tym samym momencie Duch Święty wstępuje w nasze życie, ustanawiając i potwierdzając naszą zupełnie nową relację z Bogiem.

Rzym. 8:16 Ten to Duch poświadcza naszemu duchowi, że jesteśmy dziećmi Bożymi.

Duch Święty kształtuje w nas miłość oraz posłuszeństwo Bogu i Jego Słowu. Żyjąc w całkowitym oddaniu, kompletnej zależności od Boga i będąc posłusznymi Bożemu Słowu doświadczamy łaski „pierwszej miłości” jako nowonarodzeni chrześcijanie. Z łatwością możemy jednak zasmucić Ducha Bożego i utracić naszą „pierwszą miłość”.

wers 4 Ale mam nieco przeciw tobie – że porzuciłeś twoją pierwszą miłość.

Słowa te skierowane były do zboru w Efezie, ale ich przesłanie często może mieć zastosowanie w naszym życiu. Bóg chwalił kościół w Efezie za jego cierpliwość, za jego pracę, nietolerancję dla zła, niesprawiedliwości i fałszywych proroków. Problem polegał na tym, że wszystkie te dzieła należały już do przeszłości. Dlatego Pan nakłania ich w wersecie 5 aby powrócili do swoich pierwszych uczynków. Kościół w Efezie porzucił bowiem swoją pierwszą miłość.

(więcej…)

Ostatni ze wszystkich ludzi, którym ukazał się Jezus

Pozycja zielonoświątkowców

Wedle świadectw wyznawców ducha zielonoświątkowstwa wielu z nich doświadcza rzekomej obecności Jezusa Chrystusa, który przychodzi do nich osobiście porozmawiać, pocieszyć czy też dodać otuchy. Niektórzy przeżywają takie spotkania w swoich snach, inni twierdzą stanowczo, że to dzieje się na jawie.

I tak oto czytamy w publicznym wyznaniu pewnego religijnego fanatyka najpierw o śnie, gdzie Jezus przekazuje istotne teologiczne informacje, następnie stwierdza on, że Syn Boży odwiedził go gdy był w pełni świadomym, aby dać mu wizję, by w końcu pozostać przy nim fizycznie obecnym już na zawsze:

W pierwszym śnie modlilem się do Jezusa, żeby zabrał mnie do Swojego Królestwa, a w drugim [Jezus] mówił i pokazywał jak ludzie czczą człowieka, zamiast Niego i z tego wynikną poważne konsekwencje. Nie wiem jakie, ale czułem że straszne. Gołym okiem to widać na co dzień. … Miałem jeszcze osobiste spotkanie już na jawie, ale Go nie widziałem, bo stał za moimi plecami, ale otrzymałem wizję… No i zawsze jest przy mnie…

Powyższe wyznanie zdaje się podsumowywać wszystkie herezje ruchu zielonoświątkowego. Jeśli o rzekome doświadczenia obecności Jezusa mamy tu do czynienia ze

  1. snami
  2. wizjami
  3. rozmową twarzą w twarz
  4. chwilową obecnością
  5. i stałą obecnością

Jest wszakże poważny problem natury teologicznej uniemożliwiający przyjęcie powyższych doświadczeń jako prawdziwych, a mianowicie chodzi o słowa Apostoła Pawła, który stwierdził, że był ostatnią osobą na świecie jakiej Jezus się ukazał osobiście

(więcej…)

Dzieło ewangelii

 

Kol. 1:6 [Ewangelia] Która dotarła do was, jak i na cały świat, i wydaje owoc, tak jak u was od dnia, w którym usłyszeliście i poznaliście łaskę Boga w prawdzie;

Najbliższy kontekst

Pierwszy rozdział Listu do Kolosan składa się z kilku głównych sekcji. Zaraz po pozdrowieniach (wersy 1-3) pojawia się fragment, którego motywem przewodnim jest ewangelia i jej dzieło (wersy 4-8), gdzie sercem rozważania jest wers 6

4. Odkąd usłyszeliśmy o waszej wierze w Chrystusa Jezusa i o miłości względem wszystkich świętych;

5. Z powodu nadziei odłożonej dla was w niebie. O niej to przedtem słyszeliście w słowie prawdy ewangelii;

6. Która dotarła do was, jak i na cały świat, i wydaje owoc, tak jak u was od dnia, w którym usłyszeliście i poznaliście łaskę Boga w prawdzie;

7. Jak też nauczyliście się od naszego umiłowanego współsługi Epafrasa, który jest wiernym sługą Chrystusa dla was;

8. Który też oznajmił nam waszą miłość w Duchu.

Zgodnie z kontekstem możemy odczytać siedem cech ewangelii:

  • otrzymywana jest przez wiarę, która jest pełnym przekonaniem i zaufaniem: Odkąd usłyszeliśmy o waszej wierze
  • skutkuje miłością będącą dziełem Ducha Świętego: o miłości względem wszystkich świętych; Oznajmił nam waszą miłość w Duchu.
  • spoczywa na nadziei: Z powodu nadziei odłożonej dla was w niebie
  • idzie na cały świat: Która dotarła do was, jak i na cały świat
  • daje stały wzrost: wydaje owoc,
  • jest osadzona w prawdzie: poznaliście łaskę Boga w prawdzie;
  • jest głoszona przez ludzi: nauczyliście się od naszego umiłowanego współsługi Epafrasa.

Wcześniej rozważonym sednem ewangelii jest śmierć i zmartwychwstanie (Dzieje 4:10) – ofiara Chrystusa na krzyżu (Filip. 2:8), która zadośćuczyniła Bogu za grzechy (Rzym. 4:25; 1 Kor. 15:3; Gal. 1:4, 1 Piotra 2:24) wybranych luidzi z całego świata (Obj. 5:9; Rzym. 3:25; 1 Jana 2:2; 4:10) czyniąc ich rzeczywiście (a nie potencjalnie) zbawionymi (Kol. 1:13; Hebr. 6:18-20; Rzym. 8:28-30; Efez. 2:5-6 ) a tym samym przeniesionymi do królestwa niebieskiego.

(więcej…)

Bóg, czy też bóg tego świata?

2 Kor. 4:3-4
.
3. A jeśli nasza ewangelia jest zakryta, to jest zakryta dla tych, którzy giną;

4. W których bóg tego świata zaślepił umysły, w niewierzących, aby nie świeciła im światłość chwalebnej ewangelii Chrystusa, który jest obrazem Boga.

Ciągłość interpretacji?

Zdecydowana większość tłumaczeń Pisma Świętego w wersie 4 będzie używać zwrotu bóg tego świata prowadząc czytelnika do konkluzji, że to szatan zaślepia umysły niewierzących. I jeśliby przedstawić inną możliwość tłumaczenia, tj. Bóg tego świata, zdaje się że większość osób czytających Biblię doznałoby szoku. Czy jednak zawsze tłumaczono ten fragment w sposób jak czynione jest to współcześnie?

Odpowiedź brzmi NIE.

(więcej…)

Doktryna pochwycenia kościoła

1 Tes. 4:17 Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem.

Analiza objawionej prawdy o Pochwyceniu lub Porwaniu Kościoła

Wstęp

Doktryna przyszłych wydarzeń, zwana Eschatologią Biblijną, ma znaczenie nie tylko jako informacja, ale również jako wskazówka pozwalająca nam prowadzić chrześcijańskie życie zgodnie z tym, czego naucza nas Słowo Boże.

Należy wziąć pod uwagę, że prawidłowa interpretacja proroctw wymaga szczególnej dokładności i uwagi. Być może jest to dziedzina studiów biblijnych, w której potrzebne jest najbardziej uważne stosowanie metod egzegezy, syntezy, hermeneutyki i teologii systematycznej. Nie może to jednak być wymówką do zaniedbywania tego, jakże ważnego tematu.

(więcej…)

Nie przez uczynki wcale

Katolicki młot na protestantów?

Powszechnie, gdy dyskusja o odnowie przez chrzest pojawia się pomiędzy protestantami i katolikami, katolik szybko wskazuje na Tytusa 3:5, aby argumentować o odnowie przez chrzest wodny. Zakłada się, że ten fragment mówi tak jasno i spokojnie o byciu odnowionym przez wodę chrztu, że staje się młotem w dyskusji. Próba przedyskutowania fragmentów, które mówią o odrodzeniu będącym aktem Boga samego poza kontekstem rytuału, staje się nieistotna. Staje się to, więc, przykładem dochodzenia do wniosku zanim się go udowodni.

Często podaje się różne argumenty, aby umocnić kontrolę nad tym fragmentem:

  • Słowo na obmycie może być również przetłumaczone jako woda lub jest używane w kontekście rytualnego oczyszczenia
  • Wszyscy ojcowie Kościoła wierzyli w to, a byli ekspertami w grece, łacinie itd.

(więcej…)

Zbawienie z uczynków?

Synergizm uczynków i wiary?

Jakuba 2:24 Widzicie więc, że człowiek zostaje usprawiedliwiony z uczynków, a nie tylko z wiary.

Jeśli oderwać z kontekstu stwierdzenie zawarte w tekście Listu Jakuba faktycznie człowiek nieumocniony przez Ducha Świętego może dojść do wniosku, że zbawienie jest  pochodną wiary i uczynków. Rzymski katolik widzi powyższy tekst następująco:

człowiek zostaje usprawiedliwiony z uczynków, a nie tylko z wiary.

Tego typu interpretacja nie tylko jest sprzeczna z najbliższym kontekstem, ale także zaprzecza całokształtowi nauki Słowa Bożego w temacie zbawienia. Czyniąc zbawienie zależnym od uczynków człowieka jeśli o człowieka chodzi to drzwi do nieba i społeczności z Bogiem zostają zamknięte. Bogu zaś zostaje odebrana chwała za zbawienie.

(więcej…)

Jezus Chrystus: nasz Jedyny Władca, Bóg i Pan

Jedyny Władca, Bóg i Pan

Czy ktokolwiek we wszechświecie, poza Najwyższym Bogiem, mógłby zostać nazwany jedynym Władcą, Bogiem i Panem? Nikt, absolutnie nikt przy zdrowych zmysłach nie może stwierdzić, że tak. Nawet najbardziej oszaleli w herezji antytrynitarze mają na tyle rozumu, aby odrzucić powyższą teorię. Nawet najbardziej zatwardziali Świadkowie Strażnicy nie powiedzą, że jedynym Władcą, Bogiem i Panem jest Archanioł Michał.

Z wyjątkiem gnostyków, którzy uznają Boga Jahwe za demiurga, złego i pomniejszego boga, absolutnie wszyscy uznający się za spadkobierców nauki apostolskiej muszą wyznać, że Bóg Jahwe to jedyny Władca i Pan. W sumie to dobrze i źle zarazem.

  • Dobrze, ponieważ wyznają monoteizm, ale to nie wystarczy.
  • Źle, ponieważ odrzucają Chrystusa jako jedynego Władcę, Boga i Pana odcinając się tym samym od zbawienia

Udajmy się do Pisma Świętego w celu wykazania, że Chrystus tak właśnie został objawiony.

(więcej…)

Aby wszyscy doszli do pokuty

Pozycja arminian

2 Piotra 3:9 Nie zwleka Pan ze spełnieniem obietnicy, jak niektórzy uważają, że zwleka, ale okazuje względem nas cierpliwość, nie chcąc, aby ktokolwiek zginął, lecz aby wszyscy doszli do pokuty.

Powszechna i błędna interpretacja powyższego fragmentu zakłada, że Bóg pragnie zbawienia wszyskich ludzi, jacy żyją na świecie. Tak jednak się nie dzieje, ponieważ ludzie z własnej wolnej woli odrzucają zbawienie, jakie Bóg zaoferował im podając je niemalże na tacy. Czy rzeczywiście Bóg będzie czekał aż wszyscy ludzie na świecie się nawrócą? Czy pragnie On, aby każdy się upamiętał?

Argumenty, jakie odpowiedzą na powyższe pytania i obalą herezję arminian o nieograniczonym odkupieniu dotykają następujących sfer:

  • Bożej obietnicy
  • Logicznego podmiotu zbawienia
  • Bożej suwerenności
  • Bożej miłości

(więcej…)

Zawodny pośrednik

Drastyczna prawda

„Nawet w małym ułamku nie służę Bogu Arminian; nie mam z nim nic wspólnego, i nie zegnę kolana przed baalem którego ustawili; nie jest on moim Bogiem, ani nigdy nie będzie; nie obawiam się go, ani nie drżę w jego obecności… Bóg który dzisiaj coś mówi, a zaprzecza jutro, który dzisiaj usprawiedliwia, a jutro potępia… nie ma nic wspólnego z moim Bogiem nawet w najmniejszym stopniu. Może mieć coś wspólnego z astartą, czy baalem, ale z Jahwe nigdy nie miał, i mieć nie może.”Charles Haddon Spurgeon

Wypowiedź Spurgeona aż tryska emocjami i rzeczywiście „książę kaznodziejów” ma po temu więcej niż poważny powód. Z jednej strony żarliwie staje on w obronie prawdziwego Boga objawionego w Piśmie, z drugiej pełen sprawiedliwej nienawiści do fałszu obnaża czym jest kult arminian. Dlaczego ten największy ze współczesnych kaznodziejów i ewangelistów tak bardzo brzydził się ich idolem i negował remonstracyjną wersję Jahwe, którego przyrównywał do pogańskich kultów asztarty i baala, tym samym uznawał go za fałszywego bożka? Dlaczego gardził on nim aż tak bardzo?

Odpowiedź, chodź pozornie prosta, dotyka rzeczy najważniejszej, samym centrum dzieła Chrystusa Pana:

  • Jego przebłagalnej ofiary,
  • Jego dzieła zadośćuczynienia
  • Jego pośrednictwa między Bogiem a ludźmi

Można by to przedstawić za pomocą następującego związku przyczynowo-skutkowego

wystarczająca ofiara na krzyżu ⇒
rzeczywiste zadośćuczynienie i zapłata za grzechy ⇒
skuteczna mediacja czyli pośrednictwo

Zwróćmy uwagę, że Chrystus, który umarł za wszystkich ludzi, jacy kiedykolwiek stąpać będą po świecie nie wyjednał u Boga rzeczywistego przebaczenia lecz jedynie możliwość przebaczenia. Tym samym ofiara Chrystusa nie była w pełni wystarczająca i zadowalająca Ojca. Aby taką się stała potrzebny jest tu dodatkowy czynnik ludzki, czyli wybór Boga jako zbawiciela rozumiany jako przyczyna a nie owoc zbawienia. A to godzi w rolę Mesjasza jako pośrednika, którego wstawiennictwo do Ojca zawodzi w zdecydowanej większości przypadków. Zatem patrząc od końca na związek przyczynowo-skutkowy zauważmy co następuje:

niewystarczająca ofiara na krzyżu ⇐
potencjalne zadośćuczynienie i zapłata za grzechy ⇐
nieskuteczna mediacja czyli pośrednictwo

Nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, że tego typu doktryna ma katastrofalne konsekwencje soteriologiczne, a mówiąc kolokwialnie, taka nauka odcina od zbawienia.

(więcej…)

Ofiara za grzechy każdego człowieka?

Soteriologiczny uniwersalizm arminian

1 Jana 2:2 I on jest przebłaganiem za nasze grzechy, a nie tylko za nasze, lecz także za grzechy całego świata

Istnieją trzy możliwe poglądy na zbawienie, parafrazując J. I. Packera można to przedstawić następująco

  1. Reformowany partykularyzm: ofiara przebłagalna ma nieograniczoną skuteczność (rzeczywistą), lecz ograniczony zakres (wybrani) – śmierć Chrystusa przyniosła zbawienie wybranym członkom rodzaju ludzkiego i gwarantuje im zbawienie.
    .
  2. Hipotetyczny uniwersalizm: ofiara przebłagalna ma ograniczoną skuteczność (potencjalną), lecz nieograniczony zakres (wszyscy) – śmierć Chrystusa uczyniła zbawienie możliwym dla każdego, ale w rzeczywistości przynosi tylko tym, którzy dodają doń swą wiarę i nawrócenie jako konieczną odpowiedź. Sama śmierć Chrystusa za kogoś nie gwarantuje mu zbawienia.
    .
  3. Rzeczywisty uniwersalizm: ofiara przebłagalna ma nieograniczoną skuteczność (rzeczywistą) i nieograczony zakres (wszyscy) – śmierć Chrystusa przyniosła zbawienie każdemu członkowi rodzaju ludzkiego, w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.

Powyższy fragment przytaczany jest jako ostateczny argument dowodzący hipotetycznego uniwersalizmu arminian, a mianowicie, że Chrystus umarł za wszystkie grzechy wszystkich ludzi jacy kiedykolwiek żyli, żyją i będą żyć na świecie, z których pójdą do nieba ci, którzy wybiorą Boga i wiarę jako akt swojej niezależnej i wolnej woli. Przedstawiają oni tutaj następujący ciąg logicznego rozumowania:

⇒ Apostoł napisał ten list pod koniec I wieku
⇒ Skierowany do kościołów w Azji Mniejszej
⇒ Kościoły te tworzyli chrześcijanie wywodzący się z pogan
⇒ Przebłaganie za nasze grzechy odnosi się do czytelników czyli pogan
⇒ Przebłaganie za grzechy całego świata musi dotyczyć uniwersalnego odkupienia
⇒ Zatem ofiara Chrystusa została złożona za wszystkich ludzi a nie tylko za wybranych

Konkluzja arminian, choć wynikająca z pozornie logicznego ciągu argumentów, jest całkowicie fałszywa.

(więcej…)

Nadzieja ewangelii

Kol. 1:5 Z powodu nadziei odłożonej dla was w niebie. O niej to przedtem słyszeliście w słowie prawdy ewangelii;

…z powodu nadziei…

Chrześcijanie to nie ludzie, którzy zupełnie jak hazardziści, stawiają na jakąś liczbę i mają nadzieję, że kulka ruletki wyląduje w oczekiwanym miejscu przynosząc im wygraną. To nie jest tego tupu nadzieja: rozumiana jako forma niepewnej przyszłości.

(więcej…)

Królestwo niebieskie doznaje gwałtu

Mat. 11:12 A od dni Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i gwałtownicy je zdobywają

Nadużywająć Pisma

Jakiś czas temu stworzono całą doktrynę opartą na jednym tylko wersecie i, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, jest to błędna doktryna. Chodzi o kwestię „gwałtowników zdobywających królestwo niebieskie„.

Tym zdaniem próbuje się uzasadnić twierdzenie, że jako chrześcijanie powinniśmy być gwałtowni „w duchu„, aby móc wyrwać królestwo z rąk diabła i zająć należne nam pozycje na ziemi. Jedni myślą tak, inni inaczej. Niektórzy twierdzą że w ten sposób moglibyśmy zbawić lub pozyskać dusze dla Chrystusa. Inni idą jeszcze dalej wierząc, że będą mogli nauczać całe narody, zdobywać ziemie i wiele innych rzeczy w podobnym stylu.

A wszystko to związane jest z fałszywą teologią dominionizmu, znaną też pod nazwą „Królestwo Teraz” (Kingdom Now). Ale, dla informacji wszystkich, biblijna interpretacja tego fragmentu Pisma, idzie w innym kierunku. Zajmiemy się zatem jego analizą.

(więcej…)

Możecie wszyscy prorokować

1 Kor. 14:26 Możecie bowiem wszyscy, jeden po drugim prorokować, aby się wszyscy uczyli i wszyscy zostali pocieszeni.

Pozycja zielonoświątkowców

Pewien pastor zielonoświąkowy przekonany o kontynuacji apostolskich cudów-znaków podał następującą interpretację powyższego fragmentu Pisma

W powyższym tekscie mamy „pozabiblijne objawienie”. Jest to wzorzec zdrowego chrześcijaństwa. Bezpośrednie informacje od Ducha Bożego, ku zbudowaniu, pocieszeniu czy napomnieniu (czasami odsłonięciu przyszłości lub ku pomocy w wyborze przyszłych decyzji). Nie ma to wiele wspólnego z teologią czy kazaniami. (Choć może być elementem kazania). Zatem wszyscy powinni dążyć do posiadania pozabiblijnego objawienia.

Podsumowanie nauki wyznawców ducha zielonoświątkowstwa

  • Bóg udziela i dziś pozabiblijnego objawienia w celu pocieszenia, napomnienia i zbudowania
  • Objawienie to nie jest tożsame z teologią czy kazaniami
  • Chodzi raczej o odsłonięcie przyszłości i pomoc w podejmowaniu decyzji
  • Wszyscy powinni starać się o pozabiblijne objawienie, wszyscy powinni prorokować bezpośrednie objawienia od Boga
  • Zdrowe chrześcijaństwo cechuje występowanie pozabiblijnego objawienia
  • Jeśli ono nie występuje, chrześćijaństwo jest chore
  • Tekst jest normatywny dla całego kościoła po wszeczasy

Poniżej refutacja zielonoświątkowej herezji

(więcej…)

Wszystkie marzenia spełnię w Chrystusie

Źle rozkładając Pismo

W Biblii możemy znaleźć pewne wersety, do których odnosi się wielu ludzi aby usprawiedliwić swoje błędne przekonania i nauki, które rozpowszechniają. Powoływanie się na takie luźne, pojedyńcze i pozbawione kontekstu fragmenty moglibyśmy porównać do chwytania się rozżarzonego żelaza gołą ręką. Do takich ustępów Pisma należy między innymi następujący:

Filip. 4:13 Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia

Wielu „chrześcijan” uczyniło ten werset paradygmatem w celu spełnienia własnych pragnień, które nazywają też „marzeniami”. Wykrzykują:

Wszystko mogę zrobić! Wszystkiego mogę dokonać! Jestem zwycięzcą! Moje marzenia się spełnią! Moje cele zostaną zrealizowane, ponieważ mogę uczynić wszystko, w Chrystusie, który mnie umacnia!

W ten sposób pseudo-ewangeliczni liderzy religijni oraz ich otumanieni uczniowie rozpowszechniają fałszywe doktryny wśród tysięcy nieświadomych chrześcijan. Mówią na swoich niezliczonych kongresach „ożywienia” lub „odrodzenia”:

(więcej…)

O potrzebie karcenia

Hebr. 12:8 A jeśli jesteście bez karania, którego wszyscy są uczestnikami, wtedy jesteście bękartami, a nie synami.

Różnica między karceniem a karą Bożą

Istenieje zasadnicza różnica między karceniem dzieci Bożych przez Ojca a karą, czyli sądem potępienia wylewającą się na świat. O ile karcenie zawiera w sobie element kary nie jest tym samym co kara Boża. Bóg nie karci chrześcijan w sensie potępienia lecz jak dzieci. Wyraźne rozróżnienie między karceniem prowadzącym do uświęcenia a karą prowadzącą na potępienie widzimy we fragmencie1 Listo du Koryntian.

1 Kor. 11:32 Lecz gdy jesteśmy (κρινόμενοι krinomenoi) sądzeni (κρινόμενοι krinomenoi), przez Pana jesteśmy karceni (παιδευόμεθα paideuometha), abyśmy nie byli potępieni (κατακριθῶμεν katakrithomen) wraz ze światem.

Greckie słowo κατακρίνω katakrino  oznacza osądzić, potępić. To dosłownie sąd z góry ku potępieniu (przyimek kata oznacza z góry na dół). To sąd spadający jak grom z jasnego nieba na przeciwników Boga w odpowiednim czasie. Dramatycznym tego przykładem może być przypadek Heroda, który obwołany bogiem został przez Jedynego Boga zabity na miejscu (Dzieje 12:23 W tej chwili uderzył go anioł Pana, dlatego że nie oddał chwały Bogu, i wyzionął ducha, stoczony przez robactwo)

(więcej…)

Ewangelia głoszona demonom?

1 Piotra 3:18-20 18 Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przyprowadzić do Boga; uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem; 19 W którym poszedł i głosił też duchom będącym w więzieniu; 20 Niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego raz oczekiwała Boża cierpliwość, kiedy budowano arkę, w której niewiele, to jest osiem dusz, zostało uratowanych przez wodę.

Szansa dla demonów

Istnieje pewna grupa ludzi porażonych przez Boga duchową ślepotą, którzy chętnie czytują Pismo Święte nic z niego jednak nie wynosząc (por. Psalm 69:23; Jan 12:40; Rzym. 11:8, 10; 2 Kor. 4:4). Niektórzy z nich określają się nawet „Badaczami Pisma Świętego” – nazwa denominacji jaką przyjęli w ironiczny sposób odzwierciedla wypełnienie się proroczych słów zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy (2 Tym. 3:6).

Owi fałszywi nauczyciele stanowczo i kategorycznie nauczają, że Chrystus ogłosił ewangelię upadłym aniołom przebywającym w więzieniu, czyli w otchłani, które swego czasu nie zachowały Bożego zakazu zbliżania się do ludzkich kobiet. Tym samym zaoferowana została im szansa odkupienia.

Porażający jest w tym przypadku brak znajomości elementarnych prawd Słowa Bożego i natury Chrystusa.

(więcej…)

Czy gniew jest grzechem?

Efez. 4:26-27 26 Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce. 27 Nie dawajcie miejsca diabłu.

Gniew sprawiedliwy

To, czy gniew jest grzechem, zależy od tego, jak się go używa. Możliwe, że jesteś zły, ale nie popełniłeś przez to grzechu. Na przykład, Bóg jest nie tylko zły z powodu grzechu ale jest sprawiedliwie rozgniewany na grzesznika każdego dnia

Przyp. 6:16-19 16 Jest sześć rzeczy, których nienawidzi PAN, siedem budzi w nim odrazę: 17 Wyniosłe oczy, kłamliwy język i ręce, które przelewają krew niewinną; 18 Serce, które knuje złe myśli; nogi, które spiesznie biegną do zła; 19 Fałszywy świadek, który mówi kłamstwa, i ten, który sieje niezgodę między braćmi.
.
Psalm 139:19 Zgładzisz, Boże, niegodziwego
.
Psalm 7:11 Bóg jest sędzią sprawiedliwym, Bóg codziennie gniewa się na bezbożnego.
.
Psalm 5:4-5 4 Ty bowiem nie jesteś Bogiem, który miłuje nieprawość, zły z tobą nie zamieszka. 5 Głupcy nie ostoją się przed twymi oczyma. Nienawidzisz wszystkich czyniących nieprawość.
.
Przyp. 15:9 Droga niegodziwego wzbudza odrazę w PANU, a miłuje on tego, kto podąża za sprawiedliwością
.
Izaj 63:3 Ja sam tłoczyłem do kadzi, bo spośród ludów żadnego nie było ze mną; a tłoczyłem ich w gniewie i deptałem ich w zapalczywości tak, że ich sok pryskał na moją szatę i całe moje odzienie zbryzgałem.
.
Psalm 26:5 Nienawidzę zgromadzenia złoczyńców i z niegodziwymi nie usiądę.
.
Psalm 11:5 PAN doświadcza sprawiedliwego, ale jego dusza nienawidzi niegodziwego i tego, kto kocha bezprawie.

(więcej…)