Zagadnienie cesacjonizmu

Wstęp

Cóż, to zawsze szczególny przywilej być tu z powrotem w Grace Church, to jest nasz kościół ojczysty, to Kościół, z którego czujemy, że zostaliśmy wysłani, nasze serca są tutaj, JohnDziękujemy za twoją wierność, wszyscy naśladujemy twoją wiarę i doceniamy twoją obronę prawdy. To tutaj nauczyłem się, że jeśli chcesz kochać Pana, musisz nienawidzić wszystkich którzy chcą Go zastąpić.  A jeśli masz zamiar miłować Jego prawdę, musisz nienawidzić błędne doktryny.

Dzisiejszego poranka będę miał przywilej rozważyć zagadnienie cesasjonizmu (wstrzymania niektórych darów Ducha Świętego)

(więcej…)

Jezus bez religii, czyli religia bez Jezusa

Chrystusowe Prawo

Chrześcijań nie obowiązuje Prawo czyli Zakon lecz Prawo Wolności. Chrześcijanie nie są ani antynomianami (bez prawa) ani legalistami (pod Zakonem). Prawo Chrystusa jest jakościowo odmienne od Zakonu Starego Przymierza (stawia wyższy standard moralny – np. w Mat. 5:19-44 –  przy jednoczesnym odrzuceniu nauki o szabasach, porach, pokarmach, napojach, – Kol. 2:16-17 -, ceremoniach, karach – Hebr. 10:9). Nośnikiem Nowego Prawa Wolności również nie jest tablica kamienna (zewnętrzny nakaz) lecz serca zbawionych.

2 Kor. 3:3 Gdyż wiadomo, że jesteście listem Chrystusowym sporządzonym przez nasze posługiwanie, napisanym nie atramentem, lecz Duchem Boga żywego, nie na tablicach kamiennych, lecz na żywych tablicach serc.
.
1 Kor. 9:21 Dla tych, którzy są bez prawa, jakbym był bez prawa – nie będąc bez prawa Bogu, lecz będąc pod prawem Chrystusowi – aby pozyskać tych, którzy są bez prawa.
.
Gal. 6:2 Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełniajcie prawo Chrystusa.

Mimo tej jasnej nauki niektórzy religijni fanatycy posuwają się tak daleko w swoim antynomianizmie (życie poza prawem Chrystusowi) że odrzucają religię Chrystusową w całości utrzymując, że ich dotyczy tylko wolność w Chrystusie. Oto co negują:

  • Struktury zarządzania zborem (pluralizm biskupów, diakonat)
  • Liturgię rozumianą jako porządek nabożeństwa
  • Biblijną formę praktyki rytuałów (chrzest i wieczerza)

W ten sposób odrzucają Chrystusa, który wszytko powyższe ustanowił.

(więcej…)

Dar Ducha Świętego dla was i waszych dzieci

Dzieje 2:38-39 38 Wtedy Piotr powiedział do nich: Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. 39 Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich, którzy są daleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg.

Pozycja zielonoświątkowców

Wyznawcy ducha zielonoświątkowstwa rozumieją ten fragment w sposób następujący

  • Mowa o dniu Pięćdziesiątnicy, gdy Duch Święty został dany Kościołowi
  • Przejawem działania Ducha było mówienie językami
  • Zatem Piotr stwierdzając o darze Ducha Świętego wiąże to z darem języków
  • A ponieważ obietnica ta dotyczy tego, jak i każdego następnego pokolenia, dar języków, jak i inne cuda-znaki muszą istnieć w Kościele permanentnie

Jest to zmyślna próba przekręcenia Słowa Bożego w celu dopasowania Świętego Tekstu do współczesnej praktyki 700 milionów zwiedzionych osób. Za moment przekonamy się, że to, co do tekstu wczytują neomontaniści nie ma nic wspólnego z autorską intencją nauki Pisma.

(więcej…)

Duch objawienia w każdym chrześcijaninie

Efez. 1:17-19 (Apostoł modli się o Efezjan) 17 Prosząc, aby Bóg naszego Pana Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia w poznaniu jego samego;18 Ażeby oświecił oczy waszego umysłu, abyście wiedzieli, czym jest nadzieja jego powołania, czym jest bogactwo chwały jego dziedzictwa w świętych; 19 I czym jest przemożna wielkość jego mocy wobec nas, którzy wierzymy, według działania potęgi jego siły.

Ważne pytanie

Czy Duch Święty ma prowadzić dzieło objawienia w każdym wierzącym? Co Duch objawia? I w jaki sposób to czyni? Wyznawca ducha zielonoświątkowstwa z radością odpowie, że Bóg dziś jest autorem wizji, snów, a także, że bezpośrednio daje właściwe zrozumienie fragmentów Pisma bez potrzeby ich studiowania oraz przekazuje praktyczne porady życiowe a nawet nową teologię dotyczącą Boga.

Wszystkie powyższe założenia to ludzkie fantazje, poniżej refutacja.

(więcej…)

Bluźniący upadłym aniołom

2 Piotra 3:16 Są w nich (Pismach) pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie niedouczeni i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu.

Ku przestrodze

Dziś rozważymy herezję Artura Cerońskiego, która jest dowodem, że nauka Pisma Świętego jest dla tego człowieka zbyt trudna,  jego doktryny są zaprzeczeniem zdrowej nauki a on sam traktuje Biblię jako narzędzie do osiągania własnych celów. Zobaczymy również, że Ceroński jest apostołem (jak sam siebie nazywa) jednak jego mocodawcą nie jest Suwerenny Bóg lecz przeciwnik Boga. Jest to duchowy ślepiec, apostoł śmierci i ciemności kroczący ku zagładzie. A co gorsza prowadzi wszystkich swoich wyznawców na zatracenie.

Tekst ten jest przestrogą dla każdego wyznawcy ducha zielonoświątkowstwa.

(więcej…)

Wizja nieba dźwignią handlu

Klucz do sukcesu

Wizje nieba są dźwignią i motorem sukcesu ruchu charyzmatycznego. Jeśli jesteś mało znaczącą osobą, ale byłeś w niebie, i sam Jezus poświęcił cię osobiście, twój autorytet pokonuje wszystkich… wszystkich bez wyjątków.

Pan Roberts mówi:

„Kiedy wrócę do nieba, mam zamiar umieścić historyczny znacznik w miejscu gdzie Jezus mnie zanurzył, aby każdy mógł powiedzieć: Tak On stał się moim przyjacielem. Teraz możemy chodzić i rozmawiać ze sobą. Kiedy słyszę dobry żart, biegnę do Jezusa i słyszę go śmiejącego się z tego żartu. A kiedy On usłyszy dobry żart, opowiada mi go”

(więcej…)

Mormonizm, religia wytrzaśnięta z kapelusza

Mormoni

Nad mormonizmem warto się pochylić. Jest to kult, którego wyznanie wiary nosi wiele cech wspólnych do teologii Rzymskich katolikw, Adwentystów, zielonoświątkowców, Świadków Russella czy też nowości na polskim rynku chińskiego produktu zwanego Kościółem Boga Wszechmogącego (ci ostatni wierzą np. że Jezus przyszedł powtórnie jako kobieta i mieszka w Kraju Środka…).  Wszystkie powyższe religie oparte są o kult jednostki (Papież, Ellen White, Joseph Smith, wspomniany wcześniej kobieta-Jezus, mali bogowie) i uznają pozabiblijne źródła teologii.

Historia mormonizmu ukazuje jak ludzkość potrafi być łatwowierna. W 1830 roku Joseph Smith, założyciel, ogłosił wizję, w której rzekomo Moronai – anioł z nieba, biały mężczyzna i jednocześnie Indianin – wskazał na miejsce ukrycia przez Indian złotych płyt napisanych przez Proroka w 421 roku. Według rewelacji Indianie okazali się być potomkami Żydów. Po zmartwychstwaniu Jezus rzekomo pojawił się na kontynencie amerykańskim a wydarzenia towarzyszące zostały spisane przez Proroka.

Głęboko w lesie Smith wykopał cztery złote tablice oraz magiczne kamienie umożliwiające ich odczytanie. Oczywiście artefakty były zbyt święte aby można je było oglądać gołym okiem, anioł Moronai zabronił ich ujawniania. Był to najnowszy Testament Jezusa Chrystusa. Smith zaprosił do domu bogatego pana Harrisa, który miał spisywać na papierze odczytywane przez Smitha fragmenty tekstu. Ale sam Harris również nie mógł oglądać świętych tablic, dlatego zostały one rzekomo ukryte w kapeluszu, do którego zaglądał Smith. Księgi musiały być odczytywane w ciemności aby duchowe światło mogło działać…

(więcej…)

Modlitwa w Duchu a zielonoświąkowy bełkot

Stanowisko zielonoświątkowców

Według „teologii” wyznawców ducha zielonoświąkowstwa biblijna fraza „modlić się w Duchu Świętym” oznacza mówienie „na językach” czyli w rzeczywistości mówienie przez nikogo niezrozumiałym bełkotem. Zatem za każdym razem gdy w Piśmie znajdziemy referencję do modlitwy w Duchu, zielonoświąkowiec wczyta tutaj swoje osobiste doświadczenie i powie, że taki fragment dotyczy pentekostalnych glossolaliów. Za chwilę wykazany zostanie absurd takiej interpretacji.

(więcej…)

Wszystko mogę w Chrystusie

Filip. 4:13 Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie umacnia. 

Zielonoświątkowa interpretacja

Wyrwanie cytatu z kontekstu jest przyczną wielu blednych nauka a nawet herezji. Otóż pozbawienie przez zielonoświątkowców kontekstu powyższego fragmentu może prowadzić do następujących fałszywych nauk:

  • mogę grzeszyć bo wszystko mi wolno
  • mogę czynić cuda większe niż Jezus i Apostołowie
  • jeśli jestem osobą werzącą mogę dokonywać dzieł jakie tylko przyjdą mi do głowy
  • mogę prorokować nowe objawienie, itd.

W konsekwencji zielonoświątkowiec jest wewnętrznie przekonany, że moc jaką rzekomo posiada jest nawet większa od mocy Jezusa, wystaczy tylko, żeby samemu się odpowiednio silnie zmotywować do wiary. A gdy przychodzi moment konfrontacji z rzeczywistością okazuje się, że

  • cuda jakie rzekomo czyni nie tylko nie są większe od cudów Jezusa i Apostołów, ale nawet mniejsze nie są; z cudami jako takimi nie mają absolutnie nic wspólnego; to raczej efekt samozwiedzenia i wiary w kłamstwo, to żadne cuda (zobacz Większe cuda niż Jezus)
    .
  • rzekome proroctwa są produktem hardości serca, nie sprawdzają się, teologia pochodząca z tego źródła jest antybiblijna (zobacz Zachęcający do fałszywego prorokowania, strzeżcie się)
    .
  • szereg niepowodzeń skutecznie uczy, że nie wszystko co przyjdzie do głowy, nie każde przedsięwzięcie może zostać zrealizowane (zobacz Nie będziesz mówił fałszywego świadectwa)
    .
  • życie w grzechu czyli antynomianizm, to prosta droga do wielu problemów duchowych a nawet do zatracenia (zobacz Zbawienie Panującego Pana)

Wychodzi na to, że wszystko, o jakim mowa w Liście do Filipian posiada o wiele węższy zakres znaczeniowy niż podaje to interpretacja neomontanistów.

(więcej…)

Świadectwem Jezusa jest duch proroctwa

Obj. 19:10 I upadłem mu do nóg, aby oddać mu pokłon, lecz powiedział mi: Nie rób tego, bo jestem sługą razem z tobą i twoimi braćmi, którzy mają świadectwo Jezusa. Bogu oddaj pokłon, bowiem świadectwem Jezusa jest duch proroctwa.

Zielonoświątkowa interpretacja

Posiadający ducha neomontanizmu zielonoświątkowcy wierzą, że wszyscy zbawieni przez Jezusa powinni prorokować. Zdolność ta jest rozumiana jako:

  • głoszenie nowej, objawionej przez Ducha Świętego pozabiblijnej teologii
  • objawienie prawidłowej interpretacji tekstu Pisma bez potrzeby jego studiowania
  • przepowiadanie przyszłych wydarzeń

Przejawianie tych zdolności jest w ich mniemaniu dowodem na zbawienie. Kto ma ducha proroctwa, ten ma Jezusa. Kto prorokuje, ten jest zbawiony. Z drugiej strony kto nie prorokuje, ten nie ma Ducha Świętego i nie jest zbawiony.

(więcej…)

Umniejszanie znaczenia proroctwa Agabusa

Zawodne proroctwa?

Dwa tygodnie temu opublikowałem artykuł omawiający niektóre niebezpieczeństwa związane z określeniem proroctwa Nowego Testamentu jako omylnego i nieautorytatywnego. Dzisiaj chciałbym kontynuować tę dyskusję, koncentrując się na Agabusie — proroku Nowego Testamentu w centrum sporu między kontynuacjonizmem a cesacjonizmem.

Czy Agabus niewłaściwie przedstawił szczegóły swojego proroctwa? Badacze kontynuacjonizmu (tacy jak D. A. Carson i Wayne Grudem) twierdzą, że tak. Zwolennicy cesacjonizmu (jak Richard Gaffin i Thomas Edgar) nie są przekonani.

(więcej…)

Świątynia Ludu, studium przypadku

Prolog

18 listopada minie 40 lat od tragicznych wydarzeń z Jamestown w Gujanie, gdzie ponad 900 członków sekty Świątynia Ludu popełniła samobójstwo przez wypicie uprzednio przygotowanej trucizny, mordując wcześniej część amerykańskiej delegacji z kongresmenem Ryanem na czele. W niniejszym artykule postaram się opisać co doprowadziło do tych wydarzeń, jak do się stało, że setki dorosłych ludzi dało się omamić przywódcy sekty i jaki to ma związek ze współczesnym chrześcijaństwem.

(więcej…)

Słowo dla nie-zielonoświątkowców

Gal. 2:4-5 4 A to z powodu wprowadzonych fałszywych braci, którzy się wkradli, aby wyszpiegować naszą wolność, jaką mamy w Chrystusie Jezusie, aby nas zniewolić. 5 Nie ustąpiliśmy im ani na chwilę i nie poddaliśmy się, aby pozostała wśród was prawda ewangelii.

Fałszywi bracia a wystarczalność Pisma

Wyznajemy, że „całe Pismo (i wszystkie jego poszczególne części) jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu” (2 Tym. 3:16-17).

Wierzymy, że Chrystus wybrał świadków swojego nauczania i zmartwychwstania (Apostołów). Oni są autorami Nowego Testamentu. Bóg uwierzytelnił ich autorytet poprzez „cuda, przedziwne znaki, różnorakie moce i udzielanie Ducha Świętego według swej woli” (Hebr. 2:3-4).

(więcej…)

Acta martyrum: montanizm czyli wczesnochrześcijańska gangrena zielonoświątkowa

Ekstazy garbatych nosów

Montanizm uznawany jest przez samych zielonoświątkowców jako prekursor ich ruchu. Nikogo nie skrzywdzimy nazywając ruch zielonoświątkowy neomontanizmem. Jeden z wybitnych pisarzy charyzmatycznych, Larry Christenson, uważa, że ruch montanistyczny jest częścią tradycji zielonoświątkowej.

Doskonałym świadectwem egzaltacji wyznawców wiary, w Lyonie czy w Kartaginie, są acta martyrum.

W roku 172 we Frygii – ziemi w najwyższym stopniu mistycznej – Montanus wpada w ekstazę. Cały kraj był tym poruszony, a biskupi nie wiedzieli, co robić. „Święci frygijscy” modlili się z afektacją, trzymając palec wskazujący na nosie, przez co zasłużyli sobie na przydomek „garbatych nosów„. Miejscowości Pepuza i Tymion, będące kolebkami sekty, uważano za święte miasta; ludność udawała się tam w pielgrzymkach bacznie śledząc lazurowe niebo, by zobaczyć, czy Nowa Jerozolima nie zstępuje z obłoków. W oczekiwaniu na to wydarzenie ci sami prozelici obsypywali proroków i prorokinie złotem, srebrem i obdarowywali kosztownymi szatami.

(więcej…)

Henoteizm pseudokościoła

Definicja

Henoteizm (z gr. ἑνός henos„jeden”, θεός theos„bóg”) – forma przejściowa religii pomiędzy politeizmem a monoteizmem. W henoteizmie uznaje się wielkość wielu bogów przy jednoczesnym wywyższeniu jednego bóstwa (najczęściej jest to stojący na czele panteonu bóg). W odróżnieniu od monoteizmu pomniejsze bóstwa mogą być uznawane za hipostazy najwyższego, ale nie stanowią z nim jedności. Uczeni preferują termin monolatryzm od henoteizmu, aby dyskutować o religiach, w których jeden bóg jest centralny, ale nie odmawia się istnienia ani pozycji innych bogów.

Monolatryzm (gr. μόνος monosjednolity i λατρεία latreiakult),  jest wiarą w istnienie wielu bogów, ale z konsekwentnym kultem tylko jednego bóstwa

(więcej…)

Ostrzeżenie przed zielonoświątkowcami

Psalm 139:19-22 19 Zgładzisz, Boże, niegodziwego; niech odstąpią ode mnie ludzie krwawi; 20 Którzy mówią obrzydliwości przeciwko tobie, twoi wrogowie nadaremnie biorą twoje imię. 21 Czy nie nienawidzę tych, PANIE, którzy nienawidzą ciebie? I nie brzydzę się tymi, którzy przeciwko tobie powstają? 22 Nienawidzę ich pełnią nienawiści i mam ich za wrogów.

Nie bełkoczcie!

Pan Jezus, jeszcze podczas swojej ziemskiej posługi, przestrzegał przed mówieniem bez zrozumienia wypowiadanych słów.

Mat. 6:7A modląc się, nie bądźcie paplajcie (βαττολογησητε – battologēsēte bełkotajcie) jak poganie; oni bowiem sądzą, że ze względu na swoją wielomówność (πολυλογια – polylogia) będą wysłuchani.
.

βαττολογησητε battologēsēte – zwrot utworzony od słów
battos – onomatopeja, której odpowiednikiem w języku polskim jest słowo ”bla bla” oznaczająca bezmyślny potok dźwieków nie posiadających sensu
logos – słowo

πολυλογια polylogia – zwrot utworzony od słowa polýs (mnogość, wielość) i logos (słowo).

Zatem interpretacja powyższego wersetu jest następująca: „A modląc się, nie bełkoczcie bez zrozumienia jak poganie; oni sądzą, że ze względu na wielość wypowiadanych słów (których nie rozumieją) zostaną wysłuchani.”

(więcej…)

Sto lat! – działania demona zielonoświątkowstwa

„Cóż zatem? Czy mamy uzna Stolicę Apostolską, w której widzimy tylko okropne odszczepieństwo? Czy będzie zastępcą Chrystusa ten, który przez swoje wściekłe próby prześladowania Ewangelii jawnie ogłasza się Antychrystem?” – Jan Kalwin, Instytuty Księga IV r. 7 sekcja 24

Dziel i rządź

Błogosławiona Elena Guerra (założycielka Zakonu Oblatek Ducha Świętego) i papież Leon XIII rozpoczęli finałowe dzieło zniszczenia protestantyzmu. Elena napisała 13 listów do papieża w latach 1895-1903. W 1897 roku, po jej piątym liście, Leon XIII odpowiedział swoją encykliką Divinum illud munus, ważnym traktatem o Duchu Świętym, w którym światło rzuca się na dzieła, jakie czynił w Apostołach i w ludzkości oraz w jaki sposób wylewa swoje dary. Ostatnim oficjalnym aktem Papieża w odpowiedzi na ciągłe podżegiwanie Eleny był List Ad fovendum in Christiano populo, skierowany do biskupów całego świata w 1902 roku. Tym samym zachęcał ich do odnowienia swojej wiary, ufając Duchowi Świętemu.

Światowy ruch wyznawców ducha zielonoświątkowstwa, który obecnie obejmuje około 700 milionów ludzi na całym świecie, z których szacuje się, że 160 milionów to katolicy, ma swoje źródło w wydarzeniach z 1 stycznia 1901 roku, kiedy młoda dziewczyna zaczęła mówić niezrozumiałym bełkotem po modlitwie i wzywaniu „Ducha Świętego” przez Charlesa Parhama, praktykującego homoseksualistę i zarazem metodystycznego ewangelistę, który odrzucał naukę o wiecznym piekle, odrzucał istnienie Trójjedynego Boga oraz nauczał zbawienia z uczynków (metodystyczna wersja herezji perfekcjonizmu). Miało to miejsce w Topeka, Kansas; stamtąd ruch rósł i stopniowo rozprzestrzenił się do kościołów w tradycji protestanckiej i prawosławnej, a na koniec na kościół rzymskokatolicki.

Kościół katolicki miał swoją własną rolę do odegrania w dniu 1 stycznia 1901 roku. Tego ranka, w Rzymie, zanim młoda Agnes Ozman zaczęła mówić niezrozumiałym bełkotem w Topeka, papież Leon XIII wprowadził nowy wiek, uroczyście wzywając do zesłania „Ducha Świętego” na całe chrześcijaństwo.

Ekumeniczne skutki działań przyzwanego przez papieża demona ducha zwiedzenia nie trzeba było czekać długo. Starczył niecały wiek aby ortodoksyjny protestantyzm przestał istnieć.

(więcej…)

Suweren ruchu zielonoświątkowego

Błąd

Religijni fanatycy, tacy, którzy wierzą, że Bóg daje im sny, wizje i objawienia z całej siły starają się dopasować naukę Pisma Świętego do głoszonej przez nich teologii. W zasadzie im dłużej przyglądać się procederowi jaki uprawiają tym wyraźniej widać, że Pismo Święte jest dla nich uciążliwą kulą u nogi. Czemu? Ponieważ trzeba mocno się nagimnastykować aby na podstawie Świętego Tekstu uwiarygodnić ciągłość pozabiblijnego objawienia w czasie łaski.

Wiemy przecież, że Słowo Boże jest kompletne i nic mu nie brakuje:

Psalm 19:7 Prawo PANA jest doskonałe (תְּ֭מִימָה tamimah)

תָּמִים tamim to hebrajskie słowo oznaczające doskonałość nie tyle w sensie braku skazy (jest to znaczenie drugorzędne) lecz w sensie kompletności, pełności, całości.

Odpowiednikiem greckim będzie słowo

τελειος teleios – kompletne w takim znaczeniu, że nic mu nie brakuje. (więcej tutaj).

Bóg przemówił, Słowo zostało spisane, stało się doskonałe, czyli kompletne, objawienie, sny i wizje stały się zbędne.

(więcej…)

Reformowani apostaci i heretycy

Tyt. 3:10 Heretyka po pierwszym i drugim upomnieniu unikaj

Pytanie: Co sądzić o osobach reformowanych, które dodają i twierdzą że otrzymują szczególne objawienie, bezpośrednie objawienie od Boga, mając na uwadze ich służbę,

  1. Czy to są apostaci?
  2. Czy to heretycy?
  3. Czy powinniśmy wspierać ich służbę,
  4. Czy mamy promować ich studium bilijne?

R.C. Sproul: TAK, jeśli chodzi o dwie pierwsze odpowiedzi, NIE, jeśli o dwie pozostałe

(więcej…)

Puszkowanie Pana Boga

Wstęp

Od czasu do czasu, kiedy wyrażałem swoją dezaprobatę dla nauk Ruchu Wiary agresywnie wkraczających do kościołów, spotykałem się z zarzutem że ograniczam, więcej, że ‘puszkuję’ Pana Boga.

Skąd się to wzięło?

Nauki te wychodzą z założenia, że Bóg jest o wiele większy niż to, co objawił o sobie w Biblii i może działać inaczej, niż to, co objawił o swoim działaniu w Biblii.

(więcej…)